REKLAMA
REKLAMA

„Także w futbolu będziemy musieli po prostu żyć z wirusem”

Rafael Ramos udzielił wywiadu nocnemu El Partidazo w radiu COPE. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi prezesa Hiszpańskiego Stowarzyszenia Lekarzy Ekip Piłkarskich z tej rozmowy.
REKLAMA
REKLAMA
„Także w futbolu będziemy musieli po prostu żyć z wirusem”
Fot. Getty Images

– Wzrost zarażeń w futbolu? Nie jestem przerażony sytuacją. My od dawna zdawaliśmy sobie sprawę, że sytuacja mogła rozwinąć się w taki sposób. Futbol to część społeczeństwa, w którym wciąż istnieje wiele zarażeń. Dzięki Bogu kontrolujemy już lepiej wirusa i jego skutki, ale jego istnienie sprawia, że możliwe są dalsze zarażenia.

– Uważam, że liczba zarażonych w futbolu będzie rosnąć. Więcej, myślę, że będziemy musieli po prostu żyć z wirusem. Korzystamy z maseczek i żeli czy zachowujemy dystans społeczny, bo żyjemy z wirusem, który ma wysoki czynnik zakażenia. Życie z wirusem staje się normalnością, także w futbolu.

REKLAMA
REKLAMA

– Wiemy dużo więcej o wirusie, ale cały czas poznajemy nowe rzeczy i uczymy się nowych rzeczy czy zachowań. Nasze stowarzyszenie uważa, że dzisiaj w lipcu władze i liderzy rozgrywek powinni zatrzymać się i dopracować protokoły czy zasady na nowo, bo ustalenia z kwietnia już nie wystarczają. Widzimy, że pojawiają się pozytywne wyniki w futbolu i szczęśliwie praktycznie wszystkie przypadki są asymptomatyczne. Rozgrywki muszą jednak iść dalej i trzeba być na to przygotowanym. Wiemy, że ogólnie cały sport w Hiszpanii ma być wznawiany z kolejnymi sezonami już za kilka tygodni i wszyscy potrzebują nowych protokółów. Stare zasady są przeterminowane i potrzebujemy rozmów w tej sprawie.

– Wstrzymanie rozgrywek czy współżycie z wirusem? Mamy dwie drogi i to trudny wybór. Praktycznie wszyscy powoli wróciliśmy do naszych rzeczywistości i żyjemy z wirusem. Albo schowamy się z powrotem w bańce, albo zaakceptujemy pozytywne wyniki i będziemy z nimi żyć przez kolejne miesiące. Wirus istnieje i na razie pozostanie z nami. Jak długo? Nie wiemy. Trwają prace nad szczepionką, ale nie widzę jej wejścia w najbliższych miesiącach. Dlatego trzeba podjąć decyzje dotyczące tej rzeczywistości i żyć z wirusem.

– Ile testów potrzeba do określenia, że ktoś jest zarażony? W medycynie nigdy nie mamy 100% pewności, ale przy obecnych testach PCR czy badaniach krwi mamy raczej dużą pewność co do stanu pacjenta. W futbolu definitywnie określamy sytuację po wykonaniu 3 testów PCR.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA