Alberto Abalde jest już zawodnikiem Realu Madryt. Hiszpan występujący na pozycji niskiego skrzydłowego podpisał z Królewskimi pięcioletni kontrakt. W minionym sezonie Abalde bronił barw Valencii, ale po zakończeniu sezonu mógł zostać wykupiony za 1,5 miliona euro. Madrytczycy wykorzystali tę okazję i pożyczyli zawodnikowi pieniądze potrzebne do rozwiązania kontraktu. Kiedy tak się stało, Alberto był wolnym graczem, więc bez przeszkód mógł podpisać umowę z Realem Madryt.
„To była bardzo łatwa decyzja, ponieważ gra w Realu Madryt jest marzeniem. To jest najlepszy klub na świecie, w którym możesz walczyć o wszystkie trofea. Mam nadzieję, że zostanę tutaj na wiele lat i wygram wiele pucharów. Chciałbym móc świętować mnóstwo sukcesów razem z kibicami Realu Madryt”, powiedział Abalde po podpisaniu kontraktu.
Abalde urodził się 15 grudnia 1995 roku i mierzy 202 centymetry. W Lidze Endesa zadebiutował w sezonie 2013/14 w barwach Joventutu. Stamtąd w 2016 roku trafił do Valencii, ale pozostał w Badalonie na jeszcze jeden rok w ramach wypożyczenia. Kolejne trzy sezony bronił już barw klubu z Walencji. W minionym sezonie w lidze zdobywał średnio 8,7 punktu i notował 3,3 zbiórki i 1,5 asyst w sezonie zasadniczym. W turnieju finałowym te liczby prezentowały się znacznie lepiej (14,8 punktu, 2,8 zbiórki, 3,8 asyst).
„Nie mogę się doczekać, aż poznam codzienność tej zwycięskiej drużyny, która walczy o wszystkie tytuły. Mam wielką ochotę na rozpoczęcie treningów i jak najszybsze zaadaptowanie się do zespołu. Mam nadzieję, że moja adaptacja będzie łatwa. Ostatecznie sam fakt, że będę dzielił parkiet z tak utalentowanymi zawodnikami, sprawi, że wszystko stanie się łatwiejsze. Mam ogromną chęć, by rozpocząć treningi. Myślę, że dobrze wpasuje się do drużyny”, stwierdził Alberto w rozmowie z klubową telewizją.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się