REKLAMA
REKLAMA

Florentino Pérez: Real znów zachwyci

Prezydent widzi nowy rok w różowych kolorach
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent widzi nowy rok w różowych kolorach.

Na twarzy Florentino Pereza znów pojawił się uśmiech. Zapewnił, że wraz z nowym trenerem w roku 2006 kibice znów będą mieli powody do satysfakcji. Nowy etap zaczął się według niego bardzo dobrze: „Mecz z Sewillą przypomniał mi stary, świetny Real sprzed 3 lat, nowe wrażenia i nadzieja dla kibiców, coraz bardziej zadowolonych z gry swoich ulubieńców. Tego właśnie oczekiwałem. Wszystko to zasługa trenera Lopeza Caro. Zachwyca nas swoim profesjonalizmem i rygorem. Świetnie mu szło z drużynami młodzieżowymi, a teraz potwierdza swój fach w pierwszym zespole. Real na nowo odnalazł dobrą drogę. Walczymy do ostatniej minuty, a wytrzymałość i kondycja fizyczna są coraz lepsze. Mam nadzieją, że Caro zostanie z nami jak najdłużej.”

Mimo dobrych not dla Caro, wciąż słyszy się nazwisko Capello. Były trener Jorge Valdano zapewnił, że Włoch byłby dla Królewskich idealny, bo myśli nie tylko o zwycięstwach, ale o zwycięstwach w wielkim stylu.

Z kolei tytuł mistrza Hiszpanii wydaje się być dosyć daleko, ale Pérez go jeszcze nie przekreśla: „Barcelona jest bardzo zgranym zespołem, ale ciężko przez cały sezon utrzymać wysokie tempo i w tym widzę naszą szansę. Nie zapominamy też o Lidze Mistrzów i Pucharze Króla, który jest dla mnie tytułem wyjątkowym i myślę, że możemy go w tym sezonie zdobyć.”

Pérez broni także od krytyki byłego trenera Vanderleia Luxemburgo, ściągnął bowiem do Madrytu Sergio Ramosa, gracza o wielkiej przyszłości oraz sprawił, że Zidane odnalazł się na boisku i znów cieszy się grą. - Nie zapominajmy też, że jesteśmy klubem o największych dochodach na świecie – dodał.

W ostatnich dniach pojawiła się plotka, że o fotel prezydenta klubu zamierza ubiegać się rajdowiec Carlos Sainz. – Walczę o to, żeby wszyscy kibice mogli decydować o klubie. Nie chcę mówić teraz o wyborach, ale cieszę się, że będę mógł stoczyć dyskusje o przyszłości Realu z ewentualnymi kandydatami – mówi Pérez.

Nie zabrakło także komentarza do odejścia Sacchiego i przybycia Benito Floro: „Współpraca z Sacchim była prestiżowa, ale z Benito chcemy by trenerzy, sztab medyczny i wszyscy, którzy tworzą nowe miasteczko sportowe klubu, współpracowali ze sobą jak najlepiej.”

Ostatnie aktualności

Narzekanie Gravesena...

Duński Drwal narzeka na sędziów i liczne błędy na hiszpańskich boiskach

79
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (86)

REKLAMA