Po wznowieniu rozgrywek dowiedzieliśmy się, że od stycznia Ødegaard zmaga się tendinopatią więzadła rzepki w prawym kolanie. Dwumiesięczna izolacja miała rozwiązać jego problemy, ale po 4 meczach pomocnik nie zagrał z Getafe i udał się do Barcelony na konsultacje w sprawie powracającego bólu.
AS twierdzi, że po zabiegach i konsultacjach w Katalonii zalecono piłkarzowi zakończenie sezonu, twierdząc, że takie postępowanie zapewni mu podejście w pełnej dyspozycji do kolejnych rozgrywek. Norweg zamiast odpoczynku postawił jednak na dalszą grę i pomoc swojej ekipie w walce o puchary.
Dziennik dodaje, że 21-latek oczywiście podjął decyzję po konsultacjach ze sztabem medycznym baskijskiej drużyny i trenerem Imanolem Alguacilem. Po powrocie z Barcelony i tych rozmowach Norweg kolejno rozegrał 45 minut z Espanyolem, 54 minuty z Levante, odpoczął w starciu z Granadą, rozegrał 65 minut z Villarrealem i odpoczął w spotkaniu z Sevillą. W ten weekend Sociedad czeka wyjazdowy mecz z Atlético Madryt. Ekipa Ødegaarda musi wygrać, by zapewnić sobie udział w fazie grupowej Ligi Europy.
– Lód na kolanie Ødegaarda w trakcie meczu z Villarealem? Wszyscy zawodnicy wiele poświęcają w tym okresie. Zawsze mówię, że mamy swoje cele w postaci wyników czy awansu do pucharów, ale najważniejsze jest nastawienie zawodników. Nikt w tym względzie nie ma co do Martina żadnych wątpliwości. Mógł wyjechać 2 tygodnie temu, by poddać się leczeniu i skupić na kolejnym sezonie, a wybrał pozostanie z nami. Wykonuje teraz ogromny wysiłek, by wytrzymać ból i pomóc zespołowi. Ja nigdy nie wątpiłem w nikogo z tej kadry – opisał w tym tygodniu sytuację Alguacil.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się