Jeszcze nie wiadomo, kiedy rozpocznie się nowy sezon w Segunda División B, ale Królewscy już pracują nad przebudową kadry. W zespole na pewno zabraknie Álvaro Bravo, który przeszedł do rezerw Granady. Andaluzyjczycy potwierdzili już ten transfer. Środkowy pomocnik podpisał z nowym klubem trzyletnią umowę. W minionym sezonie Raúl nie był wielkim zwolennikiem Bravo. Postawił na niego tylko w 12 meczach. Łącznie Álvaro spędził na murawie 374 minuty.
Bravo trafił do szkółki Realu Madryt w 2006 roku, gdy miał zaledwie 8 lat. Przez kolejne sezony pokonywał kolejne szczeble w canterze, aż w końcu w 2016 roku dostał się do Juvenilu A. Następnym krokiem miała być Castilla, ale klub ostatecznie wypożyczył go do Fuenlabrady. Tam pomocnik odgrywał rolę tylko rezerwowego i nie dał powodów, by wrócić do Madrytu. W 2018 roku został wypożyczony do Mirandés. To był dobry ruch, bo tam Álvaro grał regularnie. Dzięki temu znalazło się dla niego miejsce w Castilli, lecz miniony sezon nie był udany w jego wykonaniu.
Bravo zdążył się już pożegnać z Realem Madryt. „Zamknąłem bardzo ważny etap w moim piłkarskim życiu. Ciągle pamiętam dzień, kiedy po raz pierwszy założyłem tę koszulkę w wieku ośmiu lat. Od tamtej pory minęło czternaście sezonów. Przez ten czas trenerzy, koledzy, fizjoterapeuci i cały sztab ludzi pomógł mi dojrzeć, rozwinąć się i nauczyć się rzeczy, które będą mi towarzyszyć do końca życia. Dzięki wam nauczyłem się doceniać pracę drużynową i indywidualną oraz dawać z siebie wszystko w każdej sytuacji. Zyskałem wielu znakomitych przyjaciół i zachowam wspaniałe wspomnienia. Zawsze będę jednym z was. Dziękuję za wszystko i ¡Hala Madrid!”
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się