– Real Madryt ma 118 lat, ale przechodził już w przeszłości przez trudne chwile, jak chociażby wojna domowa. Okres powojenny również przyczynił się do kryzysu ekonomicznego. Kiedy Florentino został wybrany prezesem, wybudował solidne fundamenty finansowe. Dzięki konkretnej strategii sportowej i finansowej pomógł nam w przezwyciężeniu faktycznie trudnego dla nas czasu.
– Kiedy rząd ogłosił stan wyjątkowy, życie oraz gospodarka stanęły w miejscu. Wszystko się zatrzymało, futbol rzecz jasna także. Brak meczów i pusty stadion sprawiły, że przychody się zawaliły. Szybko zdaliśmy sobie sprawę, że trzeba dostosować się do sytuacji i redukować wydatki. Na początku postaraliśmy się unikać wydawania pieniędzy i anulować inwestycje, które można było przełożyć.
– Myślę, że pod wieloma względami ten paskudny okres stanowi nauczkę. Po pierwsze przekonaliśmy się, że coś, co wydaje się niemożliwe, może wydarzyć się z dnia na dzień. Wszyscy mamy także zdolność przezwyciężania trudności i potrafiliśmy się pozbierać. Musimy być z tego bardzo dumni. Minione miesiące pokazały, jak ważne jest poczucie zjednoczenia. Jeśli tylko będziemy trzymać się razem, jesteśmy w stanie pokonywać przeszkody.
– Panujący kryzys przyspieszył pewne procesy społeczne, futbol jest zaś częścią życia społecznego, przez co również możemy trafić z naszym przekazem do kibiców za pomocą wielu platform. Mamy szansę wzmocnić emocjonalną więź z fanami i jednocześnie rozreklamować się na skalę światową. Nasi kibice są bardzo wierni, co stanowi prawdopodobnie nasze główne aktywa na przyszłość.
– Uważam, że przemysł futbolowy musi dostosować się do tej nowej sytuacji pełnej niepewności w oczekiwaniu na szczepionkę. Do tego momentu musimy stawiać na kreatywność i elastyczność. Sądzę, że niezwykle ważne jest zrozumienie, że to nie jest kryzys obejmujący jedynie futbol. To światowy kryzys, a piłka to jedynie część świata, społeczeństwa i gospodarki. To, co się dzieje, oczywiście wpłynie na futbol w najbliższych miesiącach, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Nie wiemy jeszcze, co się wydarzy, ale możemy zakładać, że to lato będzie zdecydowanie różnić się od poprzednich.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się