Real Madryt stanie dziś przed szansą, jakiej w tym sezonie jeszcze nie miał. Jeśli wygra na San Mamés, powiększy – przynajmniej na kilka godzin – przewagę nad drugą w tabeli Barceloną aż do siedmiu punktów. Zinédine Zidane tradycyjnie nie zamierza powtarzać jedenastki z poprzedniego spotkania. I tak zresztą nie może, ponieważ w Madrycie został między innymi Raphaël Varane.
Wytypowanie zastępcy Francuza nie jest zadaniem trudnym. W czwartek Zidane wprowadził do gry Édera Militão, który przez ponad godzinę musiał radzić sobie z intensywną grą Getafe. Pozostaje jedynym obok Sergio Ramosa stoperem, więc dziś z pewnością będzie mógł liczyć na zaufanie trenera. Pewniakami są też Thibaut Courtois i Dani Carvajal.
Tradycyjnie znak zapytania jest na lewej stronie obrony. W każdym z dotychczasowych sześciu meczów Zidane rotował na lewej obronie i nigdy nie powtórzył wystawienia tego samego zawodnika. Marcelo grał z Eibarem, Realem Sociedad i Espanyolem od pierwszych minuty, a Mendy – z Valencią, Mallorcą i Getafe. Teoretycznie pora na Marcelo, jednak trener może postawić na solidność w defensywie kosztem ataku.
Luka Modrić zanotował tylko jeden pełny występ po wznowieniu rozgrywek i dziś raczej nie będzie mógł tego powtórzyć. Do łask szkoleniowca wraca bowiem Fede Valverde, obok którego wystąpią Casemiro i Toni Kroos.
W ofensywie największe pytanie dotyczy oczywiście prawej strony i tego, kto zagra z Kairmem Benzemą i Viníciusem. Nagrodę za udane wejście z ławki w meczu z Getafe dostanie prawdopodobnie Rodrygo i to on ma dostać dziś szansę. To byłby jego drugi mecz w wyjściowej jedenastce w ciągu ostatnich tygodni.
Przewidywane składy:
Athletic: Simón; Capa, Yeray, Núñez, Iñigo Martínez, Yuri; Dani García, Unai López; Williams, Raúl García, Muniain.
Pozostali powołani: Herrerín, Lekue, De Marcos, Balenziaga, San José, Vesga, Sancet, Córdoba, Larrazabal, Ibai, Kodro i Villalibre.
Real Madryt: Courtois; Carvajal, Militão, Ramos, Marcelo; Valverde, Casemiro, Kroos; Rodrygo, Benzema, Vinícius.
Pozostali powołani: Areola, Altube, Mendy, Javi Hernández, Modrić, Isco, Bale, Lucas Vázquez, Jović, Asensio, Brahim i Mariano.
Spotkanie można też wytypować w FORTUNA. Ostatnio forma strzelecka Sergio Ramosa imponuje, a kurs na jego bramkę wynosi aż 4,60.
FORTUNA to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem.
Początek meczu o 14:00. W Polsce na żywo będzie można obejrzeć go w Eleven Sports 2 na platformie Player.pl.
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się