REKLAMA
REKLAMA

Varane zszedł z zawrotami głowy

Francuz nie nabawił się wczoraj kontuzji mięśniowej, ale musiał opuścić murawę, ponieważ przez dłuższy czas był zamroczony i nie mógł dojść do siebie.
REKLAMA
REKLAMA
Varane zszedł z zawrotami głowy
Fot. własne

Raphaël Varane nie dokończył wczorajszego meczu z Getafe. Francuz nie nabawił się żadnego urazu mięśniowego, ale już w pierwszej części przyjął mocne uderzenie piłką w okolice skroni. Środkowy obrońca przez dłuższą chwilę leżał na murawie, a później próbował kontynuować grę i dojść do siebie podczas przerwy na nawodnienie, jednak po chwili poprosił o zmianę i już w 31. minucie został zastąpiony przez Édera Militão.

REKLAMA
REKLAMA

Stoper w asyście lekarzy udał się do szatni, gdzie został poddany wstępnym badaniom, ponieważ na boisku był po prostu zamroczony i kręciło mu się w głowie. Emilio Butragueño w pomeczowym wywiadzie przyznał jedynie, że należy poczekać na opinie lekarzy, ale ma nadzieje, że piłkarzowi nic nie będzie.

Varane przejdzie jeszcze jutro dokładne badania, aby wykluczyć ewentualne wstrząśnienie mózgu, jakiego mógł się nabawić po tak silnym uderzeniu w newralgiczny punkt głowy. Na razie nie wydaje się, żeby Francuz nie mógł zagrać w najbliższym spotkaniu z Athletikiem, które czeka Królewskich już w niedzielę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA