REKLAMA
REKLAMA

Laso: Moja ocena tego sezonu jest bardzo dobra

Pablo Laso wziął udział w ostatniej konferencji prasowej w tym sezonie. Podsumował sezon w wykonaniu drużyny, a także jej występ na turnieju finałowym.
REKLAMA
REKLAMA
Laso: Moja ocena tego sezonu jest bardzo dobra
Fot. Getty Images

– Oczywiście był to trudny mecz dla obu drużyn. Jednak muszę oddać zasługi zawodnikom, bo myślę, że kontrolowaliśmy to spotkanie przez cały czas. Potrafiliśmy znajdować rozwiązania w rywalizacji z zespołem, który stosował przeciwko nam różne rodzaje obrony. Mieliśmy wrażenie kontrolowania gry. Saragossa lubi grać na otwartym boisku i w ten sposób bardzo nam potrafili zaszkodzić, kiedy notowaliśmy absurdalne straty. Trzeba oddać też zasługi Saragossie za sezon w jej wykonaniu i za wysiłek włożony w spotkanie z nami. Jestem zadowolony ze zwycięstwa.

– To był bardzo otwarty turniej, który rozgrywaliśmy po trzymiesięcznej przerwie. Odpadliśmy przez porażkę w bezpośrednim meczu z Burgosem, ponieważ mieliśmy na koniec taki sam bilans jak oni. Nie wyciągam zbyt wielu wniosków z tego turnieju.

REKLAMA
REKLAMA

– Dlaczego odpadliśmy? Bo przegraliśmy dwa mecze, to jest dosyć jasne.

– Rozczarowanie istnieje zawsze po porażce. Teraz jesteśmy rozczarowani, a wygraliśmy ostatni mecz. Normalnie w trakcie wszystkich sezonów, jeśli wygrywasz ostatnie spotkanie, jesteś bardzo zadowolony. Teraz wygraliśmy ostatni mecz i jesteśmy wkurzeni. Pozytywnie oceniam pracę zawodników przez cały sezon. Drużyna prezentowała się znakomicie, podobnie jak poszczególni gracze. Początek był dla nas bardzo skomplikowany, ponieważ zawodnicy wracali z mistrzostw świata. Praktycznie zaraz po wylądowaniu grali w Superpucharze. Wygraliśmy Superpuchar. Początek sporo nas kosztował, ale spodziewaliśmy się tego. Później drużyna złapała odpowiednią dynamikę. Na sześć kolejek przed końcem sezonu zasadniczego Euroligi zajmowaliśmy tam drugie miejsce, a na jedenaście kolejek przed końcem byliśmy drudzy w lidze i mieliśmy mecz z liderem u siebie do rozegrania. Do tego byliśmy w stanie wygrać Puchar Króla, który był wielkim turniejem. Dla mnie ocena sezonu, biorąc pod uwagę wszystko, jest bardzo dobra.

– Ostatnia pandemia była chyba w roku 1918, grypa hiszpanka, prawda? Myślę, że wszyscy przeżyliśmy wyjątkową sytuację. Wszyscy, nie tylko Pablo Laso. Hasztagiem tego turnieju było hasło „Powrót jest zwycięstwem”. Wróciliśmy. Oczywiście nie jestem zadowolony z turnieju finałowego, wolałbym lepiej rywalizować i żeby moja drużyna zaszła dalej. Jednak teraz się śmialiśmy, bo Saragossa zajęła trzecie miejsce w sezonie zasadniczym, rozegrała znakomity sezon i świętują tam, bo to już się skończyło, a przecież przegrali cztery mecze na tym turnieju. I świętują to. Myślę, że to jest wyjątkowy turniej. Ja nie wyjeżdżam stąd zadowolony, nie mogę być zadowolony, ponieważ lubię zawsze wygrywać. Jednak kiedy pytasz mnie o cały sezon do momentu przerwania rozgrywek, znajdowaliśmy się wtedy w o wiele lepszej formie niż tutaj.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA