Wracając do ligowych rozgrywek Real Madryt do liderującej Barcelony tracił dwa punkty. Podopiecznym Zinédine'a Zidane'a wystarczyły jednak trzy kolejki, aby zrównać się z Katalończykami i dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań objąć pozycję samodzielnego lidera. Po niedzielnym zwycięstwie z Realem Sociedad Królewscy wracają na pierwsze miejsce w tabeli, z którego spadli 8 marca po wyjazdowej porażce z Betisem. I wszystko to na zaledwie osiem kolejek przed zakończeniem rozgrywek.
Teraz przed Realem Madryt wyzwanie utrzymania lidera. W obecnym sezonie ekipa ze stolicy Hiszpanii na pierwsze miejsce w tabeli La Ligi wskakiwała trzykrotnie i za każdym razem szybko z niego spadała. Pierwsze liderowanie trwało zaledwie tydzień – zwycięstwo w pierwszej kolejce z Celtą Vigo i szybka strata punktów u siebie z Realem Valladolid. Kolejne dwie straty lidera następowały po wyjazdowych porażkach z Levante i Betisem. Tym samym najdłuższa passa Królewskich na pierwszym miejscu w tabeli trwała zaledwie cztery kolejki.
W tym momencie cel dla Realu Madryt jest jeden – utrzymać pozycję lidera przez osiem najbliższych kolejek. Wykonanie tego zadania będzie jednoznaczne ze zdobyciem mistrzostwa Hiszpanii. Patrząc na pozostałe spotkania Królewskich, nie ma wątpliwości, że tym najtrudniejszym pojedynkiem wydaje się być wyjazd do Bilbao na starcie z miejscowym Athletikiem. Z drugiej strony na ośmiu pozostałych rywali aż trzech to drużyny, które znajdują się obecnie w strefie spadkowej – Mallorca, Espanyol i Leganés. Zizou dobrze jednak wie, że w tym momencie nie ma łatwych meczów i jakiekolwiek potknięcie jest surowo zabronione.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się