– Wynik jest dla mnie niesprawiedliwy. Walczyliśmy jak równy z równym z liderem, nie zasłużyliśmy na porażkę. Zrobiliśmy wystarczająco dużo, by co najmniej zremisować. Szukaliśmy tego wyrównującego gola do samego końca. Bardzo wiele rzeczy zrobiliśmy dobrze. Ta porażka boli.
– Czujemy niesmak, ponieważ przy całej naszej pracy kluczowe okazały się małe detale, między innymi chodzi o decyzje sędziowskie, które naznaczyły przebieg spotkania.
– Wiecie, że nie lubię mówić o arbitrach. Nie chcę wchodzić w ich ocenianie. Rozumiem, że podejmują decyzje w trudnych sytuacjach, a złość na sędziów do niczego nie prowadzi. Martwię się jedynie o swoją drużynę.
– Nie chciałem nawet oglądać tych sytuacji, od razu się wkurzam. Wolę o tym nie mówić. Nie chodzi o to, że chcę dobrze wypaść w oczach sędziów, po prostu muszę w pierwszej kolejności dokonać analizy swojej pracy i martwić się o mój zespół. Jeśli chodzi o naszą postawę, jestem zadowolony. Zasłużyliśmy na więcej. Mierzyliśmy się z liderem i nie byliśmy daleko od zwycięstwa.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się