Menu
/ marca.com, mundodeportivo.com

Tebas: Odejście Cristiano miało praktycznie zerowy wpływ na La Ligę

Foto: Tebas: Odejście Cristiano miało praktycznie zerowy wpływ na La Ligę
Fot. Getty Images

Javier Tebas udzielił wywiadu katalońskiemu radiu RAC1. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi prezesa La Ligi z tej rozmowy.

– W Madrycie będą mnie za to krytykować, ale odejście Cristiano Ronaldo miało praktycznie zerowy wpływ na ligę. La Liga powinna być ponad piłkarzami, ale Messi to najlepszy zawodnik w historii i posiadanie go tutaj to szczęście. Dla kibiców Barcelony jeszcze większe. Jego odejście odczulibyśmy, szczególnie jeśli przeszedłby do innej ligi.

– Messi to ikona i chciałbym poprosić go, by zakończył karierę u nas. Jego odejście nie będzie też katastrofą, ale trzeba docenić to, co daje naszym rozgrywkom. Nawet jeśli jest przygaszony, to zawsze obdaruje nas jakąś delicją.

– Transfer tego lata? Prawdopodobnie będziemy oglądać wymiany. Dojdzie do jakichś transferów gotówkowych, ale nie będą to za wielkie operacje.

– Neymar lub Mbappé w La Lidze? Chciałbym tego, ale sytuacja dzisiaj jest, jaka jest. Na rynku nie ma pieniędzy i będzie ich brakować przez pewien czas, może nawet kilka lat. City, PSG czy Newcastle może rozkręcą trochę rynek, ale nie widzę tego. Ogólnie sądzę, że tego lata wszyscy z wielkich lig razem nie przebijemy bariery 800 milionów euro wydanych na nowych zawodników, gdy rok temu było to 3,5 miliarda euro.

– La Liga w przyszłości może być zredukowana do 18 czy 16 zespołów? Nie. Nie planujemy tego ani w średnim, ani w długim okresie. Nie patrzą na to też w Anglii czy we Włoszech. Problem napiętego terminarza nie wynika z lig krajowych, a wymyślania nowych rozgrywek międzynarodowych. Pojawiają się nowe turnieje i dubluje się rozgrywki. Trzeba to ukrócić, bo dla przykładu sama La Liga generuje rocznie więcej przychodów niż 5 mundiali razem. Powinniśmy dbać o to, co działa. Piłka nożna to potężny przemysł. Futbol w Europie to coś większego niż NBA czy NFL.

– Sytuacja po wznowieniu gry? Żaden piłkarz nie zaraził się wirusem po powrocie do treningów. Jestem bardzo zadowolony, idzie nam świetnie. Podążamy wyznaczoną drogą i na razie jesteśmy zadowoleni, ale ciągle nie osiągnęliśmy celu, a ten jest dla mnie bardzo ważny. W dniu, w którym poznamy mistrza i spadkowiczów oraz resztę rozstrzygnięć, będziemy bardzo zadowoleni.

– Powrót kibiców na stadiony? Rząd ustalił, że to Krajowa Rada Sportu i władze Wspólnot Autonomicznych będą o tym decydować, ale my pracujemy nad protokołem i mam nadzieję, że będziemy mogli wpuścić określoną część kibiców na stadiony przed zakończeniem sezonu. Pełne zapełnienie obiektów jest możliwe przed końcem roku, ale wszystko zależy od władz sanitarnych. Osobiście uważam jednak, że trudno będzie o decyzję o wypełnieniu stadionów bez istnienia szczepionki. My pracujemy nad protokołem i specjalną stroną internetową, która wyznaczy godzinę wejścia na obiekt, określone miejsce do zajęcia, a nawet drogę do pokonania na trybunach. Wszystko, by ograniczyć skupiska osób i ryzyko zarażenia.

– Rasizm w futbolu? La Liga zajęła już stanowisko w tej sprawie. Uważam, ze główny problem istnieje dzisiaj w Stanach Zjednoczonych, ale gdy pojawił się on u nas, zmierzyliśmy się z nim. Jesteśmy jedynymi rozgrywkami, które złożyły pozew przeciwko szaleńcom, którzy zaatakowali Williams na Cornelli. To właśnie trzeba robić, gdy dochodzi do rasizmu. Dotychczas składaliśmy skargi w sprawie takich okrzyków 15 razy. To jedyna droga, musimy karać to surowo.

– Czy piłkarze powinni przyznawać się do bycia homoseksualistami? Jeśli ktoś uważa, że powinien to zrobić, niech to zrobi. Ja nie mam pojęcia, czy byłoby to dobre. Pewnie mamy homoseksualistów w naszej lidze, przynajmniej jakiś procent i jeśli czują, że byłby to dla nich dobry krok, powinni to zrobić. Powinni pomyśleć w tej kwestii o sobie. Jeśli ukrywanie się ich ogranicza, powinni się ujawnić. Nie powinni jednak robić tego tylko ze względu na społeczeństwo.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zgadzam się.