Ostateczne rozwiązania dotyczące europejskich pucharów mają zapaść na środowym zebraniu Komitetu Wykonawczego UEFA. Brytyjski Sky Sports podaje, że najważniejsze decyzje wstępnie już zapadły, a finałowy turniej Ligi Mistrzów od ćwierćfinałów w formie jednomeczowych starć ma odbyć się w Lizbonie na stadionach Estádio da Luz i Estádio José Alvalade. Z kolei turniej Ligi Europy ma odbyć się w Niemczech.
Telewizja podała, że ćwierćfinały Champions League odbędą się od 12 do 15 sierpnia, półfinały 18 i 19 sierpnia, a sezon zakończy się finałem zaplanowanym na 23 sierpnia. Wstępnie drabinka ma być ustalona z góry od początku turnieju. Jeśli chodzi o kibiców, na ten moment mecze mają zostać rozegrane bez fanów, ale jeśli portugalski rząd zmieni zasady i zniesie obostrzenia, a UEFA będzie mieć czas na sprzedaż biletów, to obiekty mogą zapełnić się na przykład w 30%.
Wciąż nieznana jest za to decyzja dotycząca rewanżowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nie wiadomo, czy uda się rozegrać pozostające rewanże w krajach gospodarzy i ciągle wszystko ma być negocjowane. Poza starciem Realu Madryt z Manchesterem City do rozegrania pozostają rewanże Bayernu z Chelsea, Barcelony z Napoli i Juventusu z Lyonem. Wiele wskazuje na to, że Królewscy zagrają z Obywatelami w Manchesterze 7 lub 8 sierpnia.
Włoskie beIN Sports twierdzi z kolei, że dotychczas zaplanowane finały Ligi Mistrzów i Ligi Europy zostaną przełożone o rok. Oznacza to, że Stambuł zorganizuje finał Ligi Mistrzów w 2021 roku, Sankt Petersburg w 2022, Monachium w 2023 i Londyn w 2024 roku. W Lidze Europy za rok finał przypadnie Gdańskowi, za dwa lata Sewilli, a za trzy lata Budapesztowi.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się