– W tym momencie rozmawianie o tym, gdzie będę grał w przyszłym sezonie, byłoby dużym błędem. Muszę być skoncentrowany wyłącznie na 11 meczach, które pozostały i zobaczymy, co się ze mną stanie. Jeśli skupiłbym się teraz na przyszłości, to nie byłoby to dobre ani dla mnie, ani dla celów drużyny – wyznał Reguilón.
– Naprawdę nie wiem, co się wydarzy. Wiem tylko, że kończy się moje wypożyczenie do Sevilli, ale nie wiem, co czeka mnie jutro. O tym będziemy mówić, kiedy nadejdzie odpowiedni moment – stwierdził 23-latek
Jak wspomniał Reguilón, jego wypożyczenie do Sevilli wygasa wraz z zakończeniem sezonu. W bieżącej kampanii piłkarz wystąpił w 25 spotkaniach, w których spędził na murawie 2059 minut. Co dalej? Wiele wskazuje na to, że piłkarz może kontynuować swoją przygodę na wypożyczeniu w stolicy Andaluzji. Lopetegui na niego stawia, koledzy mu ufają, a kibice kochają. To idealne warunki, by dalej się rozwijać i latem 2021 roku dołączyć do pierwszej drużyny Realu Madryt.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się