Poza brakiem kibiców na trybunach i obowiązywaniem protokołu sanitarnego jedną z głównych zmian w La Lidze po powrocie będzie możliwość dokonania 5 zmian w meczu przez każdą z ekip. Każdy zespół dostanie na to po 3 okienka w trakcie obu połów oraz będzie mógł dokonać zmian także w przerwie. Zatwierdzenie tej zmiany w przepisach skomentował Quique Setién, trener Barcelony, rywala Królewskich w walce o tytuł.
– Nie wiem, czy pięć zmian nam pomoże czy zaszkodzi... Myślę, że zaszkodzi z powodu naszego stylu gry – stwierdził Quique Setién. – Wiemy, że wiele meczów będziemy rozstrzygać w ostatnich minutach. Jeśli dajesz przeciwnikowi opcję, by w tym czasie na boisko weszli świeży zawodnicy, to nie dojdzie do tej słabości opierającej się na zmęczonych piłkarzach. To jednak może dać ci też w określonej chwili dodatkowe środki. Wszystko pozostaje zagadką.
– Myśleliśmy, że będziemy mieć więcej czasu na pracę w grupach, ale tak nie będzie. Za dwa tygodnie zaczynamy La Ligę. Chcielibyśmy dostać więcej czasu. Nie pracujemy nad wieloma aspektami. Wszystko będziemy musieli zrobić w ciągu najbliższych 2 tygodni, bo dotychczas nawet nie mogliśmy przedyskutować razem rzeczy na wideo – dodał trener Barcelony.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się