Jak blisko byłeś transferu do Realu Madryt w lecie 2001 roku?
To prawda, że Real Madryt chciał mnie sprowadzić, ale od samego początku wiedziałem, że będzie to niemożliwe. Valencia nie zamierzała podarować ani jednej pesety z mojej klauzuli odstępnego, ponieważ relacje między tymi dwoma klubami znacząco się pogorszyły po tym, co wydarzyło się przy transferze Mijatovicia. Decyzja o odejściu akurat do Lazio była podjęta wspólnie z klubem. Uznaliśmy, że to najlepszy moment.
Twój ojciec był swego czasu zawodnikiem Realu Madryt, ale nigdy nie zagrał w oficjalnym meczu. To właśnie jego przeszłość miała wpływ na to, że naciskał cię na przenosiny właśnie do stolicy Hiszpanii?
Rodzice wspierali mnie w każdej decyzji, jaką kiedykolwiek podjąłem. Nawet wtedy, gdy w wieku 13 lat powiedziałem, że rzucam futbol i przerzucam się na lekkoatletykę. Ojciec prawie dostał wtedy zawału, ale gdy zobaczył mnie na bieżni, to był szczęśliwy, gdyż widział, że naprawdę się tym cieszę. Później wróciłem do futbolu i gdy przenosiłem się z Castellónu do Valencii, to również był u mojego boku. Ze swojego doświadczenia wiedział, że było to dla mnie najlepsze rozwiązanie.
Dlaczego nie byłeś w stanie odnieść sukcesu w Lazio i w Serie A?
Aby zaadaptować się do danego futbolu i innej formy treningów, potrzeba czasu. Ja nie mogłem liczyć na regularność na boisku, ponieważ wówczas praktycznie cała drużyna była nowa. Tamtego roku nie tylko ja przeszedłem do Lazio. Nedvěd w Juve i Zidane w Realu Madryt przechodzili przez to samo w swoich pierwszych miesiącach. Ale oni dostali dużo więcej czasu.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.