Ustawienie
Pierwszy dylemat dotyczyć będzie rozmieszczenia piłkarzy na murawie. Francuz jest zakochany w formacji 4-3-3, a obecne okoliczności zdają się sprzyjać temu pomysłowi. Zidane odzyskał już zarówno Edena Hazarda, jak i Marco Asensio. To umożliwi mu wystawienie obu piłkarzy po obu stronach nietykalnego Benzemy.
Hazard i Asensio
Belg najpewniej odeśle na ławkę Viníciusa, który na prawym skrzydle wyraźnie traci na jakości. Asensio natomiast będzie musiał powalczyć jeszcze o miejsce w wyjściowej jedenastce z Bale'em, Lucasem i Rodrygo, o ile ten ostatni zostanie przez Zidane'a przywrócony z niełaski. Od reszty napastników, to jest Jovicia, Mariano i Brahima, nie oczekuje się już w tym sezonie cudów.
Trzech czy czterech w środku?
Zestawienie ataku będzie determinowało liczbę graczy w środku pola. Jeśli Zidane zdecyduje się na trójkę napastników, pewne wydaje się, że środek zostanie opancerzony przez Casemiro i Valverde oraz kogoś z duetu Kroos-Modrić (faworytem jest ten pierwszy). Mając na względzie doświadczenia z tego sezonu, trudno przypuszczać, by Niemiec i Chorwat występowali razem. Szanse na to znacznie wzrosną jednak, jeśli Zidane ostatecznie postawi na dwóch napastników. Tutaj jednak realną opcję stanowić zacznie jeszcze Isco. Andaluzyjczyk w 4-4-2 był podstawowym ogniwem zespołu przechodzącego przez najlepsze chwile za Zizou, zwłaszcza w sezonie 2016/17. Dla Jamesa nie przewidziano zmiany roli. Wciąż będzie ona niezbyt znacząca, choć możliwość przeprowadzania pięciu zmian może podkręcić częstotliwość jego występów. Podobnie zresztą jak w przypadku Brahima i Mariano.
Marcelo czy Mendy?
Czyli tak naprawdę jedyna wątpliwość dotycząca bloku defensywnego. Francuz rozegrał w tym sezonie 22 mecze, Brazylijczyk zaś 19. Obaj dają zespołowi coś innego, a Zidane ostateczną decyzję podejmować będzie zapewne na podstawie analizy konkretnego rywala. W tle toczy się jeszcze pojedynek Nacho z Militão o pozycję trzeciego stopera w drużynie. Dla byłego defensora Porto zbliża się czas, w którym należałoby uzasadnić wydatek 50 milionów euro.
Rotacje i pięć zmian
Skondensowany terminarz i dwa mecze w tygodniu zmuszą Zidane'a do szerszego spojrzenia na zmiany i rotacje. Możliwość przeprowadzania pięciu zmian oraz inne czynniki losowe mogą w bezpośredni sposób wpłynąć na wybór ustawienia. Wystarczy sobie przypomnieć sytuację, w której kontuzje popchnęły Zidane'a do zastosowania systemu 4-5-1 w trakcie Superpucharu Hiszpanii. Mimo kontuzji Jovcia szkoleniowiec dysponuje jednak na ten moment wystarczającym arsenałem, by myśleć o triumfie w ligowych rozgrywkach.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się