REKLAMA
REKLAMA

„Chcę finału Atlético z Realem, tym razem nie będzie sędziować Clattenburg”

José Luis Martínez-Almeida udzielił wywiadu radiu COPE. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi alkada Madrytu z tej rozmowy, który jest zadeklarowanym kibicem Atlético Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
„Chcę finału Atlético z Realem, tym razem nie będzie sędziować Clattenburg”
Fot. Getty Images

– Nie wiem, czy Madryt wróci do bycia miastem, jakim był wcześniej. Będziemy jednak pracować nad powrotem do bycia Madrytem, z którym się identyfikujemy i którym się cieszymy. Tym miastem z życiem społecznym i kulturalnym, z którego w pełni korzystamy nawet przy jego wadach. Prędzej czy później Madryt zacznie przypominać siebie.

– Dlaczego najsłynniejszym rondem w stolicy jest to w Valdebebas pod ośrodkiem Realu Madryt? Jako alkad miasta stołecznego też za bardzo tego nie rozumiem [śmiech]. Oczywiście, że można wszystko kręcić kamerą, ale to na pewno nie jest najbardziej interesujący punkt w Madrycie. Nie za bardzo rozumiem tę potrzebę ciągłego nagrywania zawodników Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

– To będzie Liga Mistrzów Atlético! Wyeliminowaliśmy mistrza! Czego jeszcze potrzebujemy? W najdziwniejszym sezonie w historii wyrzuciliśmy mistrza i awansowaliśmy. Dlaczego mamy nie wygrać całych rozgrywek?

– Alkad Madrytu kibicuje Realowi w starciu z City? Oczywiście, że kibicuję Realowi. Powiem wam nawet dlaczego. Kibicuję Realowi dlatego, że do trzech razy sztuka. Chcę finału Atlético z Realem Madryt. Powiem wam więcej, tym razem nie będzie sędziować Clattenburg! Dlatego trzeci raz okaże się szczęśliwy. Aytekin na finał? Mnie bardzo podoba się Aytekin.

– Clattenburg podarował Ligę Mistrzów Realowi? Jestem alkadem Madrytu i stawiacie mnie tu w niewygodnej sytuacji, ale prawda jest taka, że mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA