Czy nie odnosiliście ostatnio wrażenia, że coś jest nie tak, czegoś brakuje, w związku z czym wkradał się pewien trudny do zdefiniowania niepokój? Jeżeli nachodziły Was takie refleksje, być może zostały właśnie rozwiązane. Jonathan Woodgate nabawił się kolejnego urazu, niestety.
Tym razem jest to przeciążenie mięśni lewej nogi. Złośliwi mogliby zauważyć, że Woodgate ma pełne prawo do uskarżania się na tego typu uraz. Po dłuższej przerwie zagrał w końcu w dwóch ostatnich meczach Realu Madryt, z Athletic Bilbao oraz z Villarreal. Mogła to być dla sympatycznego Anglika końska dawka wysiłku.
Wprawdzie dzień wczorajszy był czasem odpoczynku po niedzielnym meczu na El Madrigal, dzisiaj jednak drużyna Królewskich miała normalny trening. Niestety Woodgate nie brał w nim udziału, zgłaszając wcześniej niedyspozycję trenerom oraz lekarzom Realu. Ćwiczył jedynie lekko w hali a następnie udał się na zabiegi fizjoterapeutyczne.
Prawdopodobnie naciągnięcie mięśni lewej łydki przez 25-letniego zawodnika nie okaże się kontuzją poważną, jednak występ w rewanżowym meczu z Athletic Bilbao w Pucharze Króla jest mocno niepewny
Codzienność czyli...
... kolejny kontuzjowany w kadrze Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (118)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się