Menu
/ as.com, nuevoestadiobernabeu.com

Jak wygląda dziś Santiago Bernabéu?

Foto: Jak wygląda dziś Santiago Bernabéu?
Fot. twitter.com

Znikają kolejne miejsca siedzące na stadionie, powstają nowe wieże, a dachu już prawie nie ma.

Prace nad przebudową Santiago Bernabéu idą pełną parą. Klub postawił wszystko na jedną kartę i postanowił przyspieszyć cały proces, gdy zdecydował, że po wznowieniu ligowych rozgrywek drużyna będzie rozgrywała spotkania w Valdebebas na Estadio Alfredo Di Stéfano. Prace na obiekcie wkroczyły już w bardzo zaawansowany etap i dziś trudno nawet sobie wyobrazić, aby na stadionie mógł odbyć się teraz jakiś mecz.

Na trybunie, na której na co dzień zasiadają kibice z Grada Fans, nie ma już żadnych krzesełek, a stoją tam dźwigi i koparki. W wielu stadionowych obszarach również nie ma już miejsc siedzących, a pozostałości po nich zasłaniają płachty z białego płótna. Przebudowa stadionu zakłada bowiem nie tylko zewnętrzną, ale też wewnętrzną renowację, która rozpoczęła się ponad dwa miesiące wcześniej, niż planowano, ponieważ w normalnych okolicznościach Królewscy rozgrywaliby w ten weekend mecz 37. kolejki La Ligi z Villarrealem właśnie na Bernabéu.

W oczy najbardziej rzuca się jednak demontaż dachu, z którego zostało już niewiele. Stadionowej osłony przede wszystkim nie ma już w narożnikach obiektu, a ostała się jedynie wzdłuż boiska, choć po jednej stronie jest to już tylko szkielet dachu. Zdjęto też oświetlenie, głośniki czy ogromne kaloryfery. Cały czas trwają również prace nad budową nowych wież.

W tym tygodniu MARCA zdradziła również, że na nowym Santiago Bernabéu murawa będzie chowała się w… szklarni. Gazeta opisała też szczegółowo, jakie możliwości będzie miał stadion, a tych jest bardzo wiele. Od zwykłych meczów piłkarskich przez koncerty, pokazy, konferencje do spotkań hokeja na lodzie czy meczów futbolu amerykańskiego. A wszystko przez 300 dni w roku. Real Madryt będzie miał niebawem najnowocześniejszy stadion na świecie.

Article photo
Article photo
Article photo
Article photo

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zgadzam się.