REKLAMA
REKLAMA

Ojciec Jovicia: Z klubu przyszedł rozkaz, by niczego nie komentować

Ojciec Luki Jovicia, który w ostatnich dniach skomentował już raz kontuzję syna, po najnowszych doniesieniach zachowuje milczenie.
REKLAMA
REKLAMA
Ojciec Jovicia: Z klubu przyszedł rozkaz, by niczego nie komentować
Fot. Getty Images

Przypomnijmy, że w piątek dowiedzieliśmy się, że napastnik doznał złamania w kości piętowej prawej stopy. Hiszpańskie media informowały, że doszło do niego w czasie czwartkowego treningu w domu w Madrycie, ale ojciec zawodnika przekazał, że wszystko miało miejsce jeszcze w Belgradzie w czasie wykonywania ćwiczeń rozpisanych przez klub.

REKLAMA
REKLAMA

Wczoraj w Serbii poinformowano jednak, że piłkarz spadł ze ściany, czy jak interpretują inni muru czy murku przy swoim domu. O komentarz ponownie poproszono ojca gracza, ale ten tym razem był mniej wylewny. – Proszę, zrozumcie mnie, nie mogę niczego powiedzieć. Z klubu przyszedł rozkaz, że nikt, nawet Luka, nie powinien niczego komentować – powiedział Milan Jović dziennikowi Kurir.

Ta gazeta dodaje, że serbski piłkarz zostanie ukarany przez klub odjęciem znaczącej kwoty ze swojej rocznej pensji, która ma wynosić 10 milionów euro brutto, za doznanie uszczerbku na zdrowiu poza treningiem, który wyklucza go z pracy na dłuższy czas. W ojczyźnie gracza utrzymuje się, 22-latek może pauzować nawet 3 miesiące.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA