Jak informuje The Times, UEFA rozważa skrócenie eliminacji do Ligi Mistrzów i Ligi Europy w przyszłym sezonie. Najgorszy scenariusz zakłada nawet całkowite ich zlikwidowanie. Federacja już przesunęła początek kolejnego sezonu rozgrywek do 20 października 2020 roku, ale wciąż istnieje duża niepewność dotycząca przeprowadzenia eliminacji w odpowiednim czasie.
UEFA planuje dokończyć swoje rozgrywki do końca sierpnia. Liga Mistrzów i Liga Europy zatrzymały się na 1/8 finału, a po zakończeniu lig krajowych dograne zostaną flagowe europejskie turnieje. Ten harmonogram i fakt, że kilka krajów już wykluczyło powrót do gry do września, w tym Francja i Holandia, sprawiają, że szansa na rozegranie eliminacji staje pod ogromnym znakiem zapytania, zwłaszcza biorąc pod uwagę możliwość przerwy między sezonami.
Jedną z propozycji rozważanych przez grupę roboczą przy Federacji jest rozegranie pojedynczych spotkań eliminacyjnych zamiast standardowej formuły mecz i rewanż, być może na neutralnym stadionie. Tylko sześć z 32 miejsc w Lidze Mistrzów jest do „zdobycia” poprzez kwalifikacje. 24 pozostałe drużyny są w fazie grupowej automatycznie dzięki rezultatom w ligach krajowych lub dzięki wygranym w Lidze Mistrzów lub Lidze Europy.
Innym pomysłem jest zorganizowanie tylko jednej rundy play-off, w której udział wzięliby wyłącznie mistrzowie państw z dwunastu najlepszych według rankingu krajowych federacji, którzy nie mają gwarancji gry w fazie grupowej. Poszkodowanych byłoby mnóstwo innych klubów, które mogłyby jednak liczyć na pewną rekompensatę finansową.
Znacznie bardziej skomplikowana jest sytuacja z Ligą Europy, w której tylko 17 z 48 zespołów kwalifikuje się bezpośrednio z rozgrywek krajowych, w tym na przykład zespół z 5. miejsca w lidze hiszpańskiej (obecnie na tej pozycji jest Getafe) czy zdobywca Pucharu Króla. Ostateczna decyzja ma zapaść 27 maja, gdy odbędzie się telekonferencja Komitetu Wykonawczego UEFA.
Prezes Lig Europejskich powiedział: „Każdy chciałby zobaczyć pewne kryteria sportowe dotyczące zapewnienia kwalifikacji, ale ostatecznie to koronawirus o tym zdecyduje”. Decycję powinniśmy poznać za nieco ponad dwa tygodnie.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się