Związek Piłkarzy stwierdza, że naciska na pewne tematy po raz kolejny, co zaczyna go bardzo martwić. Zdaniem organizacji wiele aspektów protokołu narusza obywatelskie i konstytucyjne prawa zawodników. Na jego otwarcie pada pytanie: kto będzie koordynował nadzór nad wypełnianiem protokołu i co stanie się, gdy jakiś jego przepis zostanie złamany? Na dzisiaj nie ma w tym temacie żadnej informacji.
Piłkarze mają jednak wciąż przede wszystkim wątpliwości co do rekomendacji dotyczącej zgrupowań i odizolowania się od reszty społeczeństwa przez dłuższy czas. Związek twierdzi, że może to znacząco wpłynąć na zdrowie gracza i że jeśli zostaną w tej kwestii złamane prawa piłkarzy, to zostanie podjęta stanowcza interwencja. W liście podkreśla się, że na dzisiaj zgrupowania miałyby potrwać przynajmniej 3-4 tygodnie, a konstytucja zapewnia każdemu Hiszpanowi prawa do swobodnego wyboru miejsca przebywania i podróżowania po kraju.
Pracodawcy, czyli kluby, zdaniem organizacji też nie mają prawa na podstawie umów o pracę nakazać jednostronnie piłkarzom izolacji i pozostania na terenie zgrupowania, nawet w przypadku zaleceń ze strony lekarzy czy sztabów medycznych. Przypomnijmy, że na razie protokół La Ligi i Ministerstwa Zdrowia jedynie zaleca, nie nakazuje, zgrupowania od momentu rozpoczęcia treningów w grupach. Nie wiadomo, czy potencjalnie taka 4-tygodniowa izolacja zostanie też przedłużona na czas rozgrywek i czy wtedy nie będzie ona nakazana. W sumie dla ekip Ligi Mistrzów mogłaby ona potrwać praktycznie 3 miesiące.
W liście Związek przedstawia zapisy konstytucji, prawa pracy i innych regulaminów, które jego zdaniem uniemożliwiają odgórne i jednostronne nakazanie piłkarzom przebywania w tak długiej izolacji.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się