REKLAMA
REKLAMA

Håland podąża ścieżką Mbappé

W mediach cały czas bardzo dużo pisze się o Hålandzie. Norweg ma niesamowite statystyki strzeleckie i tylko Mbappé wypadał lepiej w jego wieku.
REKLAMA
REKLAMA
Håland podąża ścieżką Mbappé
Fot. Getty Images

Real Madryt tworzy plan na przyszłość, w którym uwzględnia konieczność poprawy skuteczności. Brakuje jej od czasów odejścia Cristiano Ronaldo do Juventusu w 2018 roku. Do tego Benzema ma już 32 lata i, mimo że wykonał krok do przodu, jest bardziej „czarodziejem” niż goleadorem. Sprowadzony za 60 milionów euro Jović w Madrycie nie przypominał siebie z czasów gry w Eintrachcie. Królewscy marzą o stworzeniu ataku, który zapisałby się w historii: Mbappé (ostateczna ofensywa po niego jest zaplanowana na 2021 rok) i Håland (ma w kontrakcie zapisaną klauzulę wykupu w wysokości 75 milionów euro w 2021 roku).

Eksplozja talentu Hålanda w europejskim futbolu wynika z jego wyjątkowej koordynacji ruchów przy 194 centymetrach wzrostu, odważnych rajdów w kierunku bramki i zagrożenia, które kreuje pod bramką rywali. Rozwój jego kariery jest jednym z najszybszych w ostatnich latach. Można go porównywać tylko z Mbappé w barwach Monaco w sezonie 2016/17. Nie jest to przypadkowe zestawienie. Tylko Francuz miał lepsze statystyki od Norwega w jego wieku. Håland w tym sezonie strzelił dla Borussii 12 goli w 11 meczach. Łącznie ma 40 trafień w 33 spotkaniach, jeśli doliczymy do tego wyniki z RB Salzburg z pierwszej części sezonu.

REKLAMA
REKLAMA

W całej profesjonalnej karierze Norweg uzbierał 61 bramek w 89 występach w różnych rozgrywkach. Przy tym wszystkim nie skończył jeszcze nawet 20 lat (brakuje 3 miesięcy, bo urodziny ma 21 lipca). Jeśli porównamy te wyniki z innymi wielkimi napastnikami, tylko Mbappé wypada lepiej (119 goli w 121 meczach). Niewiele mniej na tym etapie kariery miał Agüero (57). Daleko w tyle pozostają inne gwiazdy: Benzema (28), Messi (26), Ibrahimović (22), Higuaín (19), Cristiano (16) czy Lewandowski (3).

Håland jest niesamowitym strzelcem. To napastnik, który może naznaczyć epokę, co udowadnia w każdym momencie. Jego nazwisko pierwszy raz obiegło świat, kiedy strzelił dziewięć goli w meczu z Hondurasem na mistrzostwach świata do lat 20. Taki wyczyn nie udał się nikomu w żadnej kategorii wiekowej mundialu. W Lidze Mistrzów stał się trzecim najmłodszym zdobywcą hat-tricka (w starciu z Genk wygranym przez Salzburg 6:2) za plecami jedynie Raúla i Rooneya. Później wyprzedził go jeszcze Rodrygo. W najważniejszych europejskich rozgrywkach ma 10 goli, tylko jeden mniej niż liderujący Lewandowski.

O Norwegu pisze się niemal w samych superlatywach. Håland tego lata nie odejdzie z Borussii, ale może to zrobić zimą 2021 roku za 75 milionów euro. Real Madryt uważnie śledzi jego sytuację z dystansu, ale nazwisko napastnika widnieje na liście celów, zaraz obok Mbappé. Obaj w wielkim stylu pojawili się w europejskim futbolu i razem mieliby być rozwiązaniem problemu Blancos ze zdobywaniem goli.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (38)

REKLAMA