Jeśli wszystko będzie rozwijać się w kraju pozytywnie, rząd pozwoli od 2 maja wszystkim obywatelom na indywidualną aktywność fizyczną na świeżym powietrzu i spacery. W tym rozporządzeniu oczekuje się pozwolenia na treningi indywidualne także dla piłkarzy Primery i Segundy, koszykarzy ligi ACB oraz 5000 innych sportowców z najwyższego poziomu w Hiszpanii, nawet pomimo wczorajszych negatywnych wypowiedzi ministra zdrowia.
Co to oznacza dla La Ligi? Organizacja w tym momencie przygotowuje się do wdrożenia protokołu wznowienia treningów od poniedziałku 4 maja. Przez pierwsze dwa tygodnie piłkarze mają trenować w klubowych ośrodkach indywidualnie na murawie z piłkami. Od 18 maja La Liga ma nadzieję na rozpoczęcie kolejnej fazy z pracą w grupach złożonych z 8-9 graczy. Po kolejnych 2 tygodniach, czyli od 1 czerwca, mają zostać wznowione treningi drużynowe. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to po dwóch tygodniach takich zajęć, zostanie wznowiona gra, jeśli tylko do tego czasu Ministerstwo Zdrowia zatwierdzi protokół rozgrywania meczów na zamkniętych stadionach, który w tym momencie jest opracowywany.
W sumie więc piłkarze odbędą 6-tygodniowy okres przygotowawczy. Co do pierwszych testów na koronawirusa związanych ze wznowieniem treningów indywidualnych, La Liga twierdzi, że wypełni prawo, jeśli po prostu poinformuje o posiadaniu testów odpowiednie Wspólnoty Autonomiczne.
Jako podsumowanie tych informacji podaje się wpis prezesa Javiera Tebasa na Twitterze, który wywiad trenera od przygotowania fizycznego Betisu podsumował między innymi słowami: „Jesteśmy pewni, że niedługo będziemy trenować, grać i skończymy rozgrywki jak Bundesliga i inne europejskie ligi”.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się