– Uważam, że rozegranie meczów reprezentacji we wrześniu, październiku i listopadzie będzie wyzwaniem. Nie chodzi tylko o sprawy zdrowotne na świecie i jakiś poziom przygotowania, ale także o międzynarodowe podróże. Uważam, że priorytetem jest krajowy futbol. Na teraz wrześniowe mecze są ciągle zapisane, ale zdobyłbym się na stwierdzenie, że nie jestem pewny czy istnieje solidne podłoże, by je rozegrać przy tym, jak obecnie rozwija się sytuacja.
– Kiedy więc reprezentacje wrócą? Myślę, że okienko w marcu 2021 będzie już umożliwiało grę. Priorytetem jest jednak pomoc krajowym ligom, a dopiero wtedy spojrzenie na nas.
– Mecze z kibicami? Jeśli dostaniemy zielone światło do grania w piłkę, to mocno wątpię, że pierwsze spotkania odbędą się z fanami. Po prostu tego nie widzę. Uważam, że byłoby to za duże ryzyko. Myślę, że wszystko będzie przywracane etapami jak w każdej sprawie dotyczącej społeczeństwa i próbie powrotu do normalności.
– Futbol w 2020 roku nie wróci w niektórych krajach? Jeśli popatrzysz na sytuację międzynarodową, to istnieje duży problem. Więc tak, istnieje taka szansa.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się