Francuski bramkarz został wypożyczony przez Real z Paris Saint-Germain po sprzedaniu do tego klubu Keylora Navasa. W tym sezonie wystąpił w 8 meczach i rozegrał 674 minuty, w których pokazał się z dobrej strony. Zinédine Zidane najbardziej zadowolony był jednak z jego codziennej postawy na treningach i ciężkiej pracy niezależnie od jego pozycji w zespole.
Królewscy mają jednak na kontraktach wypożyczonych przez siebie bramkarzy, 21-letnich Andrija Łunina i Lukę Zidane'a. Dziennik przekazuje, że na ten moment to któryś z tej dwójki będzie zmiennikiem Thibaut Courtois w następnym sezonie.
Wszystko wskazuje więc na to, że Areola po sezonie, niezależnie od formy i terminu jego zakończenia, wróci do PSG, gdzie ma kontrakt do 2023 roku. W jego sytuacji za wiele się jednak nie zmieniło i dalej uważa on, że nie ma zaufania działaczy klubu, a co za tym idzie, nie ma też warunków do rozwoju.
Jakby tego było mało, rzadka gra sprawiła, że Areola stracił miejsce w kadrze Francji. EURO zostało jednak przesunięte na 2021 rok i znalezienie na sezon 2020/21 klubowej ekipy, w której 27-latek miałby pewne miejsce w jedenastce, może pozwolić mu na powrót do reprezentacji.
Areola ma być otwarty na transfer definitywny oraz kolejne wypożyczenie. Nie wiadomo na razie, co o jego sytuacji sądzi PSG, ale według L’Équipe, rozwiązanie może znajdować się w Londynie, który bardzo podoba się żonie zawodnika i gdzie golkiper może znaleźć także opcję sportową dla siebie.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się