– Jestem pewny, że Martin już teraz jest gotowy na grę w Realu Madryt. To nie jest piłkarz przyszłości, on już teraz jest z najwyższego możliwego poziomu. Jest w stanie powalczyć o swoje miejsce w składzie w każdym klubie na świecie. Jeśli Real Madryt da mu szansę, to na pewno ją wykorzysta i będzie regularnie grał.
– Gdy zobaczyłem jego ostatni mecz na Santiago Bernabéu, to nie miałem już żadnych wątpliwości co do tego, że ma tę indywidualną jakość, aby grać w Realu Madryt. System i formacja nie będą dla niego żadnym problemem. Może grać zarówno jako typowa dziesiątką, jak i skrzydłowy. Ze wskazaniem na prawą stronę. Nie ma znaczenia, czy to będzie 4-4-2 czy 4-3-3. Jeśli jednak miałbym wskazać jakiś jego defekt, to powiedziałbym, że mógłby być nieco szybszy. Brakuje mu większego przyśpieszenia. Pod tym względem nie jest jak Mbappé.
– Martin jest niezwykle silny pod względem psychologicznym. Ma ogromną pewność siebie. Jest w stanie utrzymywać wysoką i równą formę przez bardzo długi czas. Dba o siebie i dobrze się odżywia. Jest niesamowitym profesjonalistą. To prawie robot. Wykazuje się jednym z najwyższych poziomów profesjonalizmu, jaki kiedykolwiek widziałem.
– Jego obecny sezon w Realu Sociedad nie jest dla mnie zaskoczeniem. Już wcześniej prezentował wysoki poziom pod moimi skrzydłami w Holandii. To było dla mnie wielkie wyzwanie – pomóc Martinowi ponownie wejść na właściwe tory. Na poprzednim wypożyczeniu w Heerenveen nie prezentował się bowiem najlepiej. Miał słabe statystyki i nie rozwijał się. My z kolei szukaliśmy wzmocnienia w linii ataku i postawiliśmy właśnie na niego. Po sezonie w Vitesse otrzymywał wiele ofert – nie tylko z Realu Sociedad, ale również z Liverpoolu i Ajaxu.
– Na pewno Real Madryt omówi z Martinem jego przyszłość po zakończeniu tego sezonu. Czy zostanie na jeszcze jeden rok w Realu Sociedad? Nie wiem. Wiem tylko to, że on jest gotowy na grę w Realu Madryt już od najbliższego sezonu.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się