– Wznowienie rozgrywek po pandemii? Najsprawiedliwiej jest grać i dokończyć sezon, ale najważniejsze jest zdrowie, a w tych chwilach nikt tego nie zagwarantuje. Dopóki nie będzie gwarancji, to nie widzę rozpoczęcia rozgrywek.
– Możliwość gry kilku spotkań w tygodniu? Gra co 48-72 godziny wydaje mi się trochę niesprawiedliwa. Myślę, że w Hiszpanii są tylko dwie drużyny, które są w stanie grać w takim rytmie, czyli Real i Barcelona, z uwagi na ich szerokie kadry. Pozostałym drużynom bardzo trudno byłoby utrzymać ten rytm, pojawiłoby się o wiele więcej kontuzji. Lekarze odradzają grę w takim rytmie stresu.
- Najbardziej przekonuje mnie rozpoczęcie grania, kiedy będzie to możliwie jak najbezpieczniejsze, by nic się nikomu nie stało, by zdrowie było na pierwszym miejscu. Chciałbym, aby wznowiono mecze z publicznością, ponieważ kibice to nieodzowna część futbolu. Ludzie tego oczekują, płacą za karnet, by móc czerpać radość z rzeczy, która im się podoba.
– W tych momentach nie myślę o piłce, przy tym wszystkim, co dzieje się na zewnątrz. Cała ludzkość musi skoncentrować się na zatrzymaniu tego wirusa. Myślenie o jakichkolwiek innych sprawach jest nielogiczne.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się