Gazeta podała, że Królewscy doszli z 21-latkiem do nowego porozumienia, a jego umowa po powrocie do klubu z wypożyczenia do Borussii Dortmund będzie obowiązywać do 2023 roku. Wszystkiemu w rozmowie z portalami Goal i Spox zaprzeczył Alejandro Camano.
– Informacja Marki? Nie ma żadnych podstaw. Kontrakt Achrafa z Realem ciągle jest taki, jaki wynegocjowaliśmy w 2017 roku i obowiązuje do 2022 roku – przekazał reprezentant zawodnika. – Przyszłość? Musimy poczekać. Po całej tej tragedii usiądziemy do rozmów razem z Realem Madryt i Borussią Dortmund.
Wstępnie niektórzy w Hiszpanii informowali, że po powrocie z wypożyczenia Hakimiemu pozostanie tylko rok umowy, co wymusi jednoznaczną deklarację Królewskich co do jego przyszłości. Ostatecznie piłkarz ma umowę z Realem do 2022 roku.
W Niemczech niektórzy podają, że jeśli Los Blancos skreślą Marokańczyka, to prawo pierwokupu będzie mieć Borussia, ale już informuje się, że obrońcą interesują się Juventus, PSG czy Bayern.
W sumie od początku sezonu 2018/19 Achraf rozegrał w Dortmundzie 65 meczów, w których zdobył 10 goli i zaliczył 17 asyst.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się