Koronawirus zmienił nawyki wszystkich piłkarzy, także tych Realu Madryt. Obecna sytuacja wymaga umiejętności dostosowania się do panujących warunków. Przymusowy przestój przyszedł w najgorszym czasie zwłaszcza dla Viniciusa, który przechodził przez świetne chwile.
Atakujący zbliżał się do prezentowania swojej najlepszej wersji, teraz jego celem jest jedynie to, by po powrocie do gry znajdować się w tym samym stanie fizycznym. Vini wie, że akurat to jest jak najbardziej w jego zasięgu. Vinicius każdego dnia spędza na treningach co najmniej 3,5 godziny. Zawodnik wykonuje plan narzucony przez sztab szkoleniowy, dodatkowa praca z Thiago Lobo zawsze jest zaś konsultowana z klubem.
Ci, którzy znają Brazylijczyka, mówią, że trenuje z uśmiechem niezależnie od tego, czy ma piłkę przy nodze. W domu szybko sprawił sobie siłownię, gdzie spędza dużo czasu. W ogrodzie natomiast często robi ćwiczenia z użyciem gum oporowych.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się