– Czy widzę siebie w Tottenhamie przez całą karierę? To dobre pytanie. Oczywiście często mi się je zadaje. To jedna z tych rzeczy, na które nie mogę odpowiedzieć ani tak, ani nie. Kocham Tottenham, zawsze go kochałem, ale to jedna z tych rzeczy... Zawsze o tym mówiłem, że jeśli nie będę czuć, że rozwijamy się jako ekipa czy nie idziemy w dobrym kierunku, to nie zostanę tam tylko dla samego zostania. Jestem ambitnym zawodnikiem, chcę się poprawiać, chcę być lepszy, chcę zostać jednym z topowych graczy. Wszystko zależy od tego, co będzie działo się z drużyną i jak będzie się ona rozwijać. Nie jest tak, że na pewno zostanę w Tottenhamie na zawsze, ale to też nie jest „nie”.
– Od kilku lat mówimy, że mamy fantastyczną ekipę, ale z tego czy innego powodu nie mogliśmy wygrywać trofeów, a gdy patrzysz na to z zewnątrz, mamy do tego drużynę. Ciężko to przyjąć zawodnikowi. Ja chcę wygrywać wszystko, więc gdy jesteśmy blisko i nie wygrywamy, to trudno jest się z tym pogodzić i budować to od nowa. Jednak z punktu widzenia mojego i także drużyny możesz jedynie robić to, co jest w twojej mocy, czyli dawać z siebie wszystko, by wygrywać wszystkie mecze i zdobywać trofea. My z tego czy innego powodu jeszcze tego nie osiągnęliśmy. Przed następnym sezonem będziemy mieć szansę na przygotowania z Mourinho i to, by on wprowadził do zespołu swoje wartości. Wtedy zobaczymy. Oczywiście ja chcę wygrywać, chcę, żeby drużyna zdobywała trofea. Chcę zacząć to robić wcześniej niż później. Zobaczymy więc, jak to wszystko pójdzie.
– Ten sezon? Wiem, że Premier League zrobi wszystko, by móc dokończyć sezon i patrzy na wszystkie opcje. Ja czuję, że powinniśmy spróbować dokończyć rozgrywki, ale musi być też punkt, po którym trzeba będzie to skończyć. Możemy być zmuszeni, by stwierdzić, że nie damy rady tego dokończyć. Granie w lipcu czy sierpniu i wchodzenie w nowy sezon... Ja za bardzo nie widzę w tym korzyści. Nie wiem, co dzieje się za kulisami i jakie są finansowe efekty dla pewnych klubów. Jednak z punktu widzenia gracza, spróbujmy dokończyć sezon, ale powinniśmy ustalić granicę i dla mnie prawdopodobnie jest nią koniec czerwca. Jeśli nie skończymy tego do końca czerwca, powinniśmy przeanalizować opcje i popatrzeć na kolejny sezon, bo w innym przypadku będzie to miało ogromny wpływ na kolejne lata z EURO i mundialem.
Harry Kane w lipcu skończy 27 lat, a jego kontrakt z Tottenhamem obowiązuje do 2024 roku. W ostatnich miesiącach utrzymywano, że pozyskaniem Anglika mogłyby być zainteresowane takie kluby jak Real Madryt, Juventus czy Manchester United.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się