– Real Madryt jest bardzo podobny do Liverpoolu. To dwa ogromne i niesamowicie ważne kluby w swoich krajach. Są pełne historii i zawsze patrzą z dumą w swoją przeszłość. Nie godzą się na sezon bez nowego pucharu – jak nie liga, to Liga Mistrzów.
– W tych klubach musisz dawać z siebie wszystko. Myślę, że w Realu Madryt nawet jeszcze więcej niż w Liverpoolu. Każdy piłkarz musi prezentować 100% swoich możliwości. Presja wygrywania kolejnych trofeów jest obecna w każdym sezonie. Wszędzie mają porozwieszane zdjęcia swoich legend. Gdzie się nie obejrzysz, widzisz Emlyna Hughesa, Graeme'a Sounessa, Phila Thompsona, Alfredo Di Stéfano, Gento czy Ferenca Puskása.
– Moja przygoda w Realu Madryt? Na początku było ciężko, ponieważ musisz się zmierzyć z obcym językiem. Ale tam liczy się tylko i wyłącznie presja wygrywania.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się