Każdy doskonale wie, że Real Madryt chętnie patrzy w kierunku Brazylii w poszukiwaniu młodych talentów. Jednak Zidane woli się skupiać na rynku francuskim. Oba kierunki stały się kluczowe dla polityki sprowadzania utalentowanych i młodych piłkarzy. Brazylia to terytorium Juniego Calafata (Vinícius, Militão, Rodrygo, Reinier), natomiast Zinédine nie przestaje obserwować rynku francuskiego. Wystarczy przypomnieć przypadki Hazarda i Varane’a, których transfery polecał, kiedy ci zawodnicy nie byli jeszcze znani poza Francją. Do tego Zizou nie zapomina o Pogbie, a o Mbappé prosił, zanim jeszcze doszło do transferu do PSG. Jednak na liście znajdują się również inne nazwiska.
Rynek transferowy bardzo może odczuć kryzys związany z koronawirusem. Znajdują się na nim trzy nazwiska, którymi Real Madryt się interesuje: Duyot Upamecano (21 lat, RB Lipsk), Eduardo Camavinga (17 lat, Rennes) i Rayan Cherki (16 lat, Olympique Lyon). Pierwszy z nich jest środkowym obrońcą i jedną z rewelacji sezonu w Bundeslidze. Jego kontrakt jest ważny do 2021 roku. Camavinga gra jako defensywny pomocnik i zachwyca w Ligue 1 (ma ważną umowę do 2022 roku). Najmłodszy z nich, Cherki, któremu wróży się wielką karierę, jest związany z Lyonem do 2022 roku. Ich transfery mogłyby się okazać przystępnymi operacjami, szczególnie przez kryzys związany z koronawirusem, który mocno uderza w klubowe finanse.
Z wymienionej trójki najwięcej w kontekście Realu Madryt mówi się obecnie o Camavindze. Dziennik AS informuje, że otoczenie zawodnika chciałoby transferu do stolicy Hiszpanii. Agent Eduardo zajmuje się również sprawami Ousmane’a Dembélé, co może nieco utrudnić operację, ponieważ z jednej strony Królewscy potrzebują takiego gracza, nie mając naturalnego zmiennika dla Casemiro, a z drugiej w całą sytuację może zostać wplątana Barcelona. Mowa tutaj o graczu, który niesamowicie się rozwija, dlatego Rennes nie jest w stanie go zatrzymać na dłużej. Camavinga urodził się w Angoli, ale ma francuskie obywatelstwo. Zadebiutował już w reprezentacji Trójkolorowych do lat 21 i powołanie do dorosłej reprezentacji wydaje się kwestią czasu. Eksperci od rynku transferowego szacują, że transfer Camavingi w obecnej sytuacji mógłby wynieść około 60 milionów euro.
O Upamecano latem może stoczyć się prawdziwa bitwa. Ten niesamowity środkowy obrońca od trzech sezonów zbiera doświadczenie w rozwijającym się RB Lipsk. Znajduje się w ważnym momencie. Rozpocznie latem ostatni rok kontraktu i wszystko wskazuje na to, że go nie przedłuży. Warto tutaj dodać, że reprezentuje go ta sama ekipa, która zajmuje się sprawami Toniego Kroosa.
Cherki to ciekawy przypadek. Ubiegłego lata Jean-Michel Aulas, prezes Lyonu, zdołał podpisać z tym napastnikiem pierwszą profesjonalną umowę, lecz obowiązuje ona tylko do 2022 roku. L’Équipe już kilka miesięcy temu łączyło Rayana z Realem Madryt. Z wymienionej trójki on jest najmniej doświadczony, ale wywodzi się z cenionej szkółki Lyonu (tak samo jak Benzema), a oba kluby łączą bardzo dobre relacje, czego dowodem może być ostatni transfer Ferlanda Mendy’ego.
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się