RealMadrid TV zainaugurowało wczoraj serię pod tytułem Historia que tú hiciste (Historia, którą stworzyłeś), a w jej ramach pokazuje najpiękniejsze spotkania Królewskich z przeszłości. Mecze można oglądać w klubowej telewizji, a w całości są później dostępne także na różnych kanałach klubowych. Dziś klub przypomina ligowe spotkanie z Deportivo Alavés, które rozegrano na początku października 2002 roku w Madrycie, a przez trzynaście dni będzie można oglądać je na Twichu.
CAŁY MECZ Z DEPORTIVO ALAVÉS:
Tamten mecz rozgrzewał Santiago Bernabéu tylko z jednego powodu, jakim był debiut Ronaldo. Kupiony kilka tygodni wcześniej Brazylijczyk w końcu mógł zagrać oficjalnie w barwach Królewskich i nie mógł lepiej rozpocząć przygody z klubem. El Fenómeno pojawił się na boisku w 63. minucie, a już kilka sekund później mógł cieszyć się z pierwszego gola. Później dołożył jeszcze jedno trafienie i skończył to starcie z dubletem. Ale wtedy po murawie biegało wiele znajomych nam dziś twarzy. Wynik spotkania otworzył Zidane, do którego podawał Roberto Carlos. W ataku zagrał… Guti, a między słupkami stał Casillas, który obronił nawet karnego. W zespole gości wystąpił z kolei Abelardo, który dziś jest przecież trenerem Espanyolu. Kilka miesięcy później Los Blancos mogli zaś cieszyć się z mistrzostwa Hiszpanii.
Real Madryt – Deportivo Alavés 5:2 (2:1)
1:0 Zidane 1'
2:0 Figo 30'
2:1 Magno 36'
3:1 Ronaldo 64'
4:1 Figo 71'
5:1 Ronaldo 78'
5:2 Alonso 84'
Real Madryt: Casillas; Miñambres, Hierro, Helguera, Roberto Carlos; Figo, Cambiasso, Makélélé (75' McManaman), Zidane; Guti (63' Ronaldo) i Portillo (63' Solari).
Deportivo Alavés: Dutruel; Alonso, Ochoa (68' Ochoa), Abelardo, Téllez, Llorens; Deslo, Gómez (63' Helguera), Astudillo; Magno (58' Ilie) i Alonso.
Jutro o godzinie 12:45 w RealMadrid TV rozpocznie się transmisja spotkania z Liverpoolem z sezonu 2014/15. Mecz w całości będzie też można obejrzeć później na naszym portalu.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się