8 marca w wyjazdowym meczu z Betisem Thibaut Courtois doznał kontuzji mięśnia przywodziciela lewego uda i tym samym miał przegapić rewanżowe starcie 1/8 finału Ligi Mistrzów z Manchesterem City. Z wiadomych względów rozgrywki zostały jednak wstrzymane, a sam belgijski golkiper jest już na ostatniej prostej swojej rehabilitacji, którą od ponad tygodnia kontynuuje w zaciszu domowym. Bez zbędnego pośpiechu, ale jednocześnie bez niepotrzebnych przerw regularnie zwiększa obciążenie podczas swoich indywidualnych treningów, by na boisko móc wrócić w jak najwyższej formie.
W obecnym sezonie Courtois jest jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników Realu Madryt. W samych ligowych rozgrywkach puścił tylko 16 bramek w 24 meczach (średnia 0,66). W tym momencie Belg jest liderem w klasyfikacji o Trofeo Zamora i w przypadku wznowienia rozgrywek będzie miał duże szanse na to, aby po raz trzeci w swojej karierze zostać wybranym najlepszym bramkarzem La Ligi – wcześniej dokonywał tego w barwach Atlético Madryt w sezonach 2012/13 i 2013/14.
Warto podkreślić, że w meczach z pierwszą szóstką ligowej tabeli Courtois puścił tylko dwie bramki – po jednej z Sevillą i Realem Sociedad. Poza tym ani razu nie musiał sięgać po piłkę do siatki w dwumeczach z Barceloną i Atlético Madryt. Czyste konto zachował również w starciu z piątym Getafe, chociaż w przypadku tego rywala czeka go jeszcze mecz rundy rewanżowej na Santiago Bernabéu (oczywiście przy założeniu, że La Liga w ogóle wznowi swoje rozgrywki).
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się