Niemal każdego dnia z Hiszpanii napływają złe wiadomości. Kolejna z nich dotyczy Fernando Martína. Były prezes Realu Madryt trafił do szpitala Puerta de Hierro, a jego stan jest ciężki i obecnie przebywa na oddziale intensywnej terapii. 72-latek jest oczywiście kolejną ofiarą koronawirusa.
Fernando Martín pełnił funkcję tymczasowego prezesa Realu Madryt, gdy w lutym 2006 roku został wybrany przez zarząd, ponieważ do dymisji podał się Florentino Pérez. Hiszpan sprawował urząd jedynie do kwietnia, gdy zrezygnował z prezesury, którą przed wyborami przejął jeszcze Luis Gómez-Montejano. Kilka tygodni później wybranym w wyborach prezesem został już Ramón Calderón.
Fernando Martín jest drugim prezesem Królewskich, których w ostatnich dniach toczy walkę z koronawirusem. W sobotę wieczorem przegrał ją Lorenzo Sanz, który również przebywał na OIOM-ie i zmarł po kilku dniach, gdy posłuszeństwa odmówiły mu nerki oraz płuca. W Hiszpanii zarażonych koronawiursem jest na ten moment ponad 33 089 osób, a 2182 nie żyją.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się