REKLAMA
REKLAMA

Liga Mistrzów po powrocie zmieni format?

W radiu SER poinformowano, że UEFA analizuje wiele scenariuszy dotyczących europejskich rozgrywek, w tym dogrania Ligi Mistrzów. Wideokonferencja Federacji z podmiotami europejskiej piłki odbędzie się już jutro.
REKLAMA
REKLAMA
Liga Mistrzów po powrocie zmieni format?
Fot. Getty Images

La Liga czy Premier League chcą i wierzą w dokończenie rozgrywek ligowych, ale na dzisiaj nikt nie ma pojęcia, co się wydarzy. Wiadomo, że ligi będą naciskać na przełożenie EURO, by móc dograć swoje rozgrywki potencjalnie w czerwcu i lipcu.

Co do Ligi Mistrzów, już mówi się o zmianie formatu rozgrywek w środku sezonu, jeśli zostanie on oczywiście wznowiony. Wiele związków z góry proponuje rozegranie Final Eight w w jednym tygodniu w jednym europejskim mieście z jednym starciem dla każdej pary w ćwierćfinale, półfinale i finale.

Mniej dramatyczna opcja, jeśli pojawi się więcej terminów, zakłada zorganizowanie Final Four w Stambule z półfinałami i finałem przy pozostawieniu ćwierćfinałów w formie dwumeczu. Wcześniej oczywiście trzeba znaleźć daty na dogranie pozostających czterech spotkań 1/8 finału.

REKLAMA
REKLAMA

Oczywiście na dzisiaj są to tylko wstępne rozmowy, bo nikt nie wie, jaka będzie sytuacja w Europie za miesiąc czy dwa i nikt nie ma pojęcia, czy wtedy będzie dostępna jakakolwiek europejska lokalizacja, która poradzi sobie z koronawirusem na tyle, by przyjąć najlepsze zespoły Ligi Mistrzów.

W Hiszpanii związek przygotowuje przy tym scenariusz, w którym wznowienie gry nie będzie możliwe. Wszyscy zdają sobie sprawę, że zawodnicy i profesjonaliści wokół nich to nie maszyny i tak naprawdę mówienie o powrocie do gry w maju czy czerwcu może być tylko na dzisiaj myśleniem życzeniowym. Chodzi w tym przypadku i o poradzenie sobie z wirusem, i o danie ekipom czas na powrót do formy umożliwiającej rywalizację. Będzie to tym trudniejsze w przypadku graczy, którzy zostaną zarażeni.

Sytuacja dotycząca europejskich pucharów jest jeszcze trudniejsza, bo epidemia nie dotyka krajów w tym samym stopniu w tym samym czasie, a wręcz przed niektórymi państwami dopiero tak trudne dni, jakie teraz przechodzą Włosi czy Hiszpanie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA