W sobotę Castilla rozegrała bardzo dobry mecz i pokonała Coruxo 4:0. Debiutanckie trafienie w rezerwach Realu Madryt zaliczył Reinier. Brazylijczyk później podwoił swój dorobek, ustalając wynik spotkania w doliczonym czasie gry. Oba jego gole można zobaczyć tutaj. Galisyjczycy jednak nie mogli się pogodzić z tą porażką. Zaczęło się od wpisu na Twitterze dokonanego przez jedną z galisyjskich telewizji. „30-milionowy transfer Realu Madryt zaczyna się wyróżniać w Castilli. Dwa gole Reiniera przełamały opór Coruxo”, można było przeczytać w wiadomości zawierającej skrót meczu.
Taka informacja nie została przyjęta przez Coruxo, które postanowiło odpowiedzieć. „Są zadowoleni z 30 milionów, a nawet kluby z Primera Divisón nie robią takich inwestycji. Możemy złączyć razem 80 klubów z naszej kategorii i dalej nie będą dysponowały takimi pieniędzmi. Przypominamy również, że dwie kolejki temu Rodrygo, 54 miliony euro, uratował ich w meczu z ostatnią drużyną w tabeli”, można przeczytać w komunikacie na Twitterze. Galisyjczycy w złości nie ustrzegli się błędów. Królewscy zapłacili za Rodrygo 40 milionów euro, a nie 54, a w dodatku Castilla we wspomnianym starciu prowadziła już 1:0, gdy Brazylijczyk trafił do siatki.
To jednak nie wszystko, Coruxo postanowiło kontynuować wyrażanie rozgoryczenia po porażce. „Wiecie, gdzie jest różnica? Pontevedra w poprzedniej kolejce rozbiła Castillę 4:0, a mogło być nawet 6:0. Castilla wykorzystała tysiąc wymówek, podważając zwycięstwo rywali. My tego nie robimy, zwycięzcy się gratuluje. Jednocześnie mówiąc to, nadstawianie drugiego policzka nie jest w naszym stylu”, dodali Galisyjczycy. Drugi tweet został już usunięty.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.