Zizou i jego sztab szkoleniowy uznali, że po wczorajszej porażce z Betisem i późnym powrocie z Sewilli lepiej będzie, jeśli zawodnicy Realu Madryt nie stawią się dziś w Valdebebas i spędzą poniedziałek w domach. Francuski szkoleniowiec zdecydował, że kolejne zajęcia odbędą się dopiero jutro. Gracze pojawią się w ośrodku treningowym we wtorek, a początek zajęć zaplanowano standardowo na godzinę 17:00, rozpoczynając tym samym przygotowania do piątkowego meczu ligowego z Eibarem.
Dzisiaj w Valdebebas można więc spodziewać się jedynie obecności wracającego do zdrowia Marco Asensio, który codziennie kontynuuje rehabilitację, a także Marcelo, który powinien przejść dziś badania medyczne. Brazylijczyk nabawił się urazu w tylnej części mięśni lewego uda i jeśli wokół mięśnia nie będzie obrzęku, lekarze wykonają rezonans magnetyczny, a wówczas dowiemy się, jak długo potrwa przerwa wicekapitana i czy ten będzie zdolnych do gry w najbliższych miesiącach. Jeśli potwierdzą się wstępne diagnozy, będzie to czwarty uraz mięśniowy, jakiego boczny defensor nabawił się w tym sezonie.
Wolne dni od treningów od dawna są tematem wielu rozmów i wzbudzają kontrowersje w klubie. W marcu ubiegłego roku otwarcie miał zarzucać to piłkarzom nawet Florentino Pérez, gdy zszedł do szatni po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Zinédine Zidane wydaje się być jednak obojętny na tego typu pretensje, ponieważ w tym sezonie to już kolejna sytuacja, w której zawodnicy mogą liczyć na dodatkowy odpoczynek. Ostatnio po wygranym Klasyku nie trenowali przez dwa dni, a wcześniej mogli też liczyć na wolne w tygodniach, gdy nie rozgrywali dwóch spotkań – choćby przed meczem z Manchesterem City.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się