– Czy to mój najlepszy wieczór w Realu Madryt? Tak, na pewno. Zawsze ciężko pracuję i wiedziałem, że w końcu przyjdzie ten moment.
– Tak, Toni pokazywał mi, żebym się podłączył do ataku. Dał bardzo dobre podanie, często to ćwiczymy na treningach, ale dziś się udało i mogłem strzelić gola.
– Centra czy strzał? Nie, strzał. Szukałem bramki. Czy zaliczam go dla siebie? Jasne, to był strzał w bramkę i Piqué dotknął piłkę, ale wpadła do siatki. Wszyscy mi gratulowali. Musimy dalej grać w ten sposób, punktować i cieszyć naszych kibiców, bo dzisiejsza noc była dla Bernabéu.
– Zawsze ciężko pracujemy i wiemy, czego Zidane od nas oczekuje. Po raz kolejny zagraliśmy bardzo dobrze i udało nam się wygrać.
– Co mi powiedział Mateu Lahoz? Starałem się na niego nie patrzeć. Ale przy tej sytuacji w końcówce upadliśmy razem, a on przyszedł i powiedział, że nie mogę tak grać, bo mam już kartkę. Czy sędziowanie było dobre? Tak, bardzo dobre.
– Dlaczego wskazywałem na herb? Kocham ten klub i zawszę chcę uszczęśliwiać naszych kibiców.
Komentarze (67)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się