– Pewne rzeczy, które robiło City, mogą się nam przysłużyć. Możemy porównać i przybliżyć naszą grę do tego, co oni robili. Widziałem jednak również rzeczy, które nie były dla nich takie dobre i tego nie chcemy powielać.
– Zawsze będziemy chcieli ambitnie atakować. To jest DNA tego klubu. Zawsze chcemy być odważni i wysoko atakować rywala, ale Real Madryt od wielu miesięcy bardzo dobrze broni i ma zawodników o dużej jakości, którzy mogą wyjść spod tego pressingu i zrobić nam krzywdę z przodu. Nie możesz wychodzić na jakikolwiek mecz wysokim pressingiem, jeśli nie masz planu na to, jak zachować się przy stracie piłki. Będziemy przy piłce, ale musimy też być przygotowani, by się bronić. Oni nie potrzebują dużo, aby strzelić gola, choć teraz na pewno występuje deficyt względem czasu, gdy grał tam Cristiano.
– Z Leo mamy dużo szczęścia, on wszystko dobrze rozumie. Świetnie wie, kiedy ma być wyżej, a kiedy niżej. Kiedy jest niżej, bardzo dużo kreuje, a tego nie byłby w stanie zrobić w ten sposób żaden inny zawodnik. Mieć Messiego to jak mieć dwie czy trzy damy w szachach. W takich sytuacjach każdy się otwiera i wygrywasz niemal każdy mecz.
– Firpo? On cały czas dojrzewa. Rozegrał 35 meczów w Primera i przyszedł do klubu, w którym wymagania są ogromne. Ma warunki, by być coraz lepszym, ale potrzebuje również czasu. Nie pokazuje swojego potencjału, bo w grze jest nieco wycofany, boi się pomylić.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się