Wczorajsze spotkanie z Levante było trzecim z rzędu, w którym Rodrygo Goes znalazł się poza kadrą meczową. Tym razem jednak, w przeciwieństwie do poprzednich przypadków, Brazylijczyk wzmocni szeregi Castilli, która dziś gra z Sanse. Z tego też powodu Zinédine Zidane w piątek wziął 18-latka na rozmowę, by osobiście wyjaśnić mu powody takiej sytuacji – informuje dziennik AS.
Zizou wyjaśnił młodemu atakującemu powody ostatnich absencji i tymczasowe „zesłanie” do Castilli. W pierwszej kwestii szkoleniowiec opierał się głównie na tym, że w kadrze dostępnych jest zbyt wielu zawodników o profilu ofensywnym. Jeśli chodzi o grę w rezerwach, to Zidane argumentował ten ruch chęcią wykorzystania potencjału zawodnika w walce Castilli o awans do fazy play-off. Ponadto, to dla Rodrygo szansa na utrzymanie formy i rytmu gry na decydującą fazę sezonu. Praca na treningach to jedno i, owszem, jest kluczowa, ale nie można jej porównywać do ciśnienia i realnych sytuacji w czasie meczów. Zidane jest wierny swojemu systemowi rotacji i w kolejnych tygodniach będzie liczył na Rodrygo. Francuz osobiście przekazał to Brazylijczykowi i nalegał na grę w Castilli, by piłkarz był w optymalnej formie, kiedy nadejdzie jego moment.
Według ASa Rodrygo zakończył spotkanie z Zizou bardzo zadowolony. 18-latek docenił gest trenera, który szczerze i w cztery oczy z nim porozmawiał. Relacje Rodrygo ze sztabem szkoleniowym są bardzo dobre. Piłkarz zdaje sobie sprawę, że w klubie wszyscy o niego dbają. Piątkowa rozmowa ma potwierdzać ten dobry feeling. Teraz Rodrygo po niemal pięciu miesiącach dołącza do ekipy Raúla i jest zmotywowany, by udowodnić swoją przydatność na decydującą fazę sezonu.
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się