REKLAMA
REKLAMA

Następnym celem jest Camavinga

Eduardo Camavinga ma być kolejnym młodym zawodnikiem, który prędzej czy później trafi do Madrytu. Królewscy obserwują defensywnego pomocnika od dłuższego czasu.
REKLAMA
REKLAMA
Następnym celem jest Camavinga
Fot. Getty Images

W miniony wtorek Real Madryt zaprezentował na Santiago Bernabéu ostatnią brazylijską perełkę, jaką udało się pozyskać Królewskim na początku tego roku. Gdy Reinier Jesus witał się jednak z kibicami na stadionie, wyszukiwarka kolejnych młodych talentów nie przestawała działać i obecnie większość wyników wskazuje jedno nazwisko – to 17-letni Camavinga.

REKLAMA
REKLAMA

Dyrekcja sportowa Los Blancos od dłuższego już czasu przygląda się środkowemu pomocnikowi, który wzbudza także zainteresowanie wśród wielu innych europejskich klubów. Francuski piłkarz, który urodził się w Angoli, znajduje się na pierwszym miejscu listy, na której widnieją inne potencjalne gwiazdy przyszłości. Już dziś Camavinga jest podstawowym zawodnikiem Rennes i pomimo młodego wieku prezentuje świetny poziom, co nie umyka uwadze madrytczyków.

MARCA już wcześniej informowała o tym, że Królewscy bacznie obserwują piłkarza, który w wieku 16 lat podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt z Rennes, choć do francuskiego klubu trafił już w 2013 roku. Jego umowa wygasa zaś w 2022 roku, ale zmiana drużyny wydaje się nieunikniona. Los Merengues z chęcią sprowadziliby go do siebie choćby dlatego, że grywa na co dzień na pozycji Casemiro, który nie ma w Madrycie nominalnego zmiennika, a może nawet następcy.

Ostatnie aktualności

Dzisiejsze okładki

Co na pierwszych stronach największych hiszpańskich dzienników sportowych?

41
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (58)

REKLAMA