Jakby mało było późnego powrotu, wszyscy zostali zaskoczeni także decyzją o wystawieniu Belga w pierwszym składzie. Zazwyczaj piłkarze po tak długich kontuzjach w pierwszych 2-3 spotkaniach łapią minuty w drugiej połowie zanim w ogóle są rozważani do gry od pierwszego gwizdka. Zizou i Hazard spojrzeli na to inaczej.
Przypomnijmy, że już w połowie stycznia spekulowano, że 29-latek wróci do gry 1 lutego w derbach Madrytu. Przed meczem z Atleti atakujący miał jednak zaledwie 2 dni pracy z drużyną i ostatecznie nawet media nie rozważały jego występu w tym spotkaniu. Jego nieobecności w starciach z Sociedadem i z Osausuną były już jednak sporym zaskoczeniem.
Zidane zdecydował jednak, że Belg musi dojść do absolutnie pełnej formy fizycznej zanim w ogóle wypuści go na boisko. Szkoleniowiec podkreślał na konferencji przed meczem z Celtą, że Hazardowi pozostaje już tylko złapać rytm meczowy. Forma fizyczna pozwoliła wystawić go jednak od pierwszej minuty, a nawet rozegrać mu 74 minuty.
Na razie ten plan idzie perfekcyjnie, ale wciąż nie został wypełniony. Celem Zidane'a jest doprowadzenie Hazarda do wysokiej gotowości, jeśli nie pełnej, do rywalizacji w tygodniu z meczami z City i Barceloną. Przed tymi spotkaniami Królewscy zagrają jeszcze w sobotę z Levante i chociaż nikt nie jest w stanie przewidzieć decyzji Zizou, wstępnie także w tym starciu nie należy się spodziewać 90-minutowego występu Belga.
W temacie powrotu Hazarda podkreśla się też sytuację, w jakiej jest drużyna. Chociaż w weekend stracono punkty, a Barcelona jest w tabeli ligowej tuż za plecami Królewskich, to w klubie podkreśla się, że zespół przeszedł przez 2,5 miesiąca bez swojego lidera praktycznie bez szwanku. Co więcej, wygrano w tym okresie Superpuchar Hiszpanii i objęto prowadzenie w La Lidze.
Tak naprawdę jedynym zmartwieniem na dzisiaj w sprawie 29-latka pozostaje jego dojście do pełnej dyspozycji. Wszyscy byli zachwyceni grą Hazarda w meczu z Eibarem czy rewanżu z PSG, ale złapanie takiej formy po sierpniowej kontuzji zajęło mu dwa miesiące. Pomimo dobrego występu przeciwko Celcie wciąż było widać u niego pewne braki, a do starć z City i Barceloną pozostają już tylko dni.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się