REKLAMA
REKLAMA

Odzyskać pozycję lidera

W 21. kolejce Ligi Endesa Real Madryt zmierzy się z Betisem. Królewscy przed tygodniem niespodziewanie przegrali z Joventutem, tracąc pierwsze miejsce na rzecz Barcelony. Teraz podejmą próbę odzyskania fotelu lidera.
REKLAMA
REKLAMA
Odzyskać pozycję lidera
Fot. Getty Images

Koszykarze Realu Madryt zagrają dzisiaj z Betisem przed własną publicznością. Celem madrytczyków z jednej strony jest odzyskanie pozycji lidera, chociaż do tego potrzebują nie tylko wygranej z Andaluzyjczykami, ale również wpadki Barcelony na Wyspach Kanaryjskich. Jednocześnie dzisiejsze starcie jest ostatnim przetarciem przed Pucharem Króla, który startuje już w najbliższy czwartek. Pablo Laso z pewnością ma na uwadze zbliżający się turniej, więc musi odpowiednio zarządzać siłami zawodników. W tym sezonie do klubowych gablot trafił już Superpuchar Endesa, a w przyszłym tygodniu rozstrzygnie się walka o drugie trofeum.

Najpierw jednak czas na mecz z Betisem, który kończy maraton spotkań w ostatnim czasie. Bardzo dobre wyniki Real Madryt uzyskał w Eurolidze, wygrywając kolejno z Maccabi Tel Awiw, Baskonią i Albą Berlin. Po drodze zaliczył jednak wpadkę z Joventutem. Jest to częściowo owoc nierównej gry. Ten problem dotyka drużyny od dłuższego czasu i na razie Pablo Laso nie potrafi znaleźć na to recepty. Najlepszym przykładem jest ostatni mecz z Albą Berlin. W pierwszej kwarcie Blancos zdobyli niesamowite 41 punktów, by przez kolejne dziesięć minut uzbierać... 9.

REKLAMA
REKLAMA

Betis ma zupełnie inne cele i zmartwienia. Andaluzyjczycy skupiają się tylko na rozgrywkach ligowych i toczą walkę o utrzymanie. Uzbierali do tej pory tylko sześć zwycięstw w dwudziestu kolejkach i wyprzedzają jedynie Estudiantes i Fuenlabradę. Jednak gracze w Sewilli w ostatnim czasie złapali wiatr w żagle. Wygrali trzy z pięciu ostatnich pojedynków, przegrywając po drodze spotkania ze znacznie silniejszymi zespołami (Barceloną i Unicają). Real Madryt również powinien być poza zasięgiem Betisu, jednak podwójna kolejka Euroligi w środku tygodnia oraz zbliżający się Puchar Króla mogą sprawić, że na parkiecie pojawią się zmiennicy.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 12:30. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA