Marc Gual nie jest już dłużej piłkarzem Girony, poinformował na swojej oficjalnej stronie kataloński klub. 23-latek przebywał tam na wypożyczeniu z Sevilli, ale to zostało zerwane, ponieważ napastnik zaakceptował ofertę Realu Madryt. Snajper do końca sezonu będzie grał pod skrzydłami Raúla w Castilli.
Gual już od dłuższego czasu znajdował się na celowniku Królewskich, którzy w 2018 roku próbowali sprowadzić go do drużyny rezerw. Wówczas Hiszpan nie zdecydował się na taki ruch, ale tym razem zaakceptował propozycję ze strony Los Merengues. Zawodnik nie widzi problemu w tym, że będzie występował teraz w niższej klasie rozgrywkowej, ponieważ sam wierzy w to, iż czasem trzeba zrobić krok do tyłu, by później móc wykonać dwa do przodu.
W Castilli napastnik będzie również mógł liczyć na regularne występy, o co trudno było mu w drugoligowej Gironie, gdzie w ataku grają Cristhian Stuani, Brandon i Jonathan Soriano. W katalońskim zespole Gual zanotował 22 spotkania ligowe i pucharowe, w który zdobył sześć bramek i zaliczył dwie asysty, jednak w dwóch ostatnich meczach nie zagrał przez ani minutę.
Królewscy zdecydowali się na wypożyczenie Guala głównie z jednego powodu. W niedzielę Pedro Ruiz zerwał więzadło w lewym kolanie i na murawę będzie mógł wrócić dopiero w drugiej połowie tego roku. 19-latek był w tym sezonie podstawowym napastnikiem Castilli. W obecnych rozgrywkach wystąpił w osiemnastu meczach, strzelając cztery gole i notując trzy asysty. Regularnie dostawał również powołania do młodzieżowych reprezentacji Hiszpanii (U-17 i U-19). Los Blancos musieli więc znaleźć jego następcę, którym tymczasowo został Gual.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się