Dwie drużyny z Segunda División (CD Tenerife i Real Saragossa) oraz dziewięć ekip z Primera División (Osasuna, Sevilla, Athletic, Barcelona, Granada, Villarreal, Real Sociedad, Valencia i Real Madryt) mają już zapewniony awans do 1/8 finału Pucharu Króla. Dziś o kolejnych pięć miejsc powalczy dziesięć zespołów.
Królewscy po wyjazdowej wygranej z Unionistas 3:1 są już pewni awansu i czekają na ostatnie rozstrzygnięcia w 1/16 finału Copa del Rey. Na razie w gronie szesnastu najlepszych zespołów są dwie ekipy z drugiej klasy rozgrywkowej. Tym razem w losowaniu restrykcje są już dużo mniejsze niż w poprzedniej fazie. To oznacza, że Real Madryt będzie mógł trafić na przykład na Barcelonę, Valencię czy Sevillę.
Podstawowym rozstawieniem jest klasa rozgrywkowa danego zespołu. Tenerife i Real Saragossa, ze względu na to, że nie grają w Primera División, nie mogą trafić na siebie i na pewno wylosują ekipę z najwyższej ligi. Zespołów z pierwszej i drugiej ligi nie jest jednak tyle samo, więc siłą rzeczy pojawią się pary, w których znajdą się dwie ekipy z pierwszej ligi. Dlatego też nie można wykluczyć Klasyku już w 1/8 finału.
W tym sezonie zmienił się oczywiście format rozgrywek i do ćwierćfinałów włącznie rewanże nie są rozgrywane. Gospodarzem meczu 1/8 finału będzie drużyna, która gra w niższej lidze, a jeżeli obie wylosowane zespoły grają w tej samej klasie rozgrywkowej, o wyborze miejsca rozegrania meczu decyduje kolejność losowania. Oznacza to, że jeśli na przykład najpierw wylosowana zostanie kulka z Realem Madryt, a następnie z Barceloną, to Klasyk odbędzie się na Santiago Bernabéu.
Już w 24 stycznia (piątek) o 13:00 odbędzie się losowanie 1/8 finału Pucharu Króla i wtedy też Real Madryt pozna swojego najbliższego rywala w tych rozgrywkach. Mecze tej fazy Królewscy rozegrają 29 stycznia. Pełny zestaw potencjalnych rywali poznamy dziś wieczorem.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się