W 31. minucie spotkania Luuk de Jong trafił do siatki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Wydawało się, że Andaluzyjczycy jako pierwsi wyjdą na prowadzenie, ale sędzia Juan Martínez Munuera otrzymał informację, że powinien podejść do monitora i samemu ocenić, co wydarzyło się w polu karnym. Arbiter zdecydował, że bramka nie zostanie uznana, ponieważ Nemanja Gudelj w nieprzepisowy sposób zablokował Édera Militão, który miał szansę dojść do Holendra i uniemożliwić mu trafienie do siatki.
Jedną z najbardziej zdenerwowanych osób z powodu tego zajścia był oczywiście Julen Lopetegui, który nie krył swojego ożywienia, gestykulował i krzyczał coś w kierunku arbitrów. Gdy Martínez Munuera zaprosił zawodników na przerwę, kamery telewizji Movistar wyłapały, jak były trener Królewskich zwraca się do Monchiego: „To wstyd, chłopie. To wstyd. Zawsze to samo”. Szkoleniowiec Sevilli wdał się jeszcze w dyskusję z czwartym sędzią, a dyrektor generalny gości również nie krył swojego oburzenia już po zakończeniu spotkania.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.