Debiut Andrija Łunina w Realu Oviedo nie był wymarzony. Jego zespół przegrał 0:2 z Almeríą po dość kontrowersyjnym meczu. Pierwszy gol padł po bardzo wątpliwym rzucie karnym, a drugi po nieporozumieniu pomiędzy bramkarzem a Alejandro Arribasem. Po jednym treningu Javi Rozada postawił na niego od pierwszej minuty.
– Rzut karny był bardzo rzadką sytuacją. Drugi gol to moja pomyłka. One się zdarzają. Każdemu może przytrafić się błąd. Przepraszam za drugą bramkę, to mój błąd – powiedział Łunin. Skrót meczu, w którym Ukrainiec zadebiutował w nowych barwach możecie obejrzeć tutaj.
– Debiut nie wyszedł mi tak, jak tego chciałem. Mam nadzieję, że błędy pomogą nam się rozwijać. Głowa już jest czysta.
– Moim celem jest gra, to jest na pierwszym miejscu. Straciłem trochę czasu w ostatnich latach. Po drugie, zwyciężanie, pięcie się w górę tabeli. Celem w dalszej perspektywie jest powrót do Realu, by tam rywalizować, ale idę krok po kroku. Myślę tylko o Oviedo.
– Real zawsze mi pomaga. Ostatnie półtora roku nie było dla mnie udane, ale klub zawsze szukał dla mnie najlepszych możliwości, a ja próbuję odwdzięczyć się na boisku.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się